Bezbarwna jesień Rumi

Środa, 24 Listopad 2010

Podsumowując wyniki rumskich piłkarzy w okresie zasadniczej rundy bałtyckich rozgrywek o sukcesach mówić raczej nie można. Pozostałym faworytom, którzy również za cel obrali sobie awans, runda jesienna także przebiegła w bladych barwach.

W okresie przygotowań do nowego sezonu 2010/11 mówiło się o kilku pretendentach, którzy poważnie myślą o fotelu lidera. Głośno o awansie mówiło się oczywiście w Rumi. Nieco mniej hucznie ale z równie interesującymi planami rozpoczęto rozgrywki w Trzebiatowie, Kołobrzegu czy w Kartuzach. To jednak dziś żaden z tych zespołów nie prowadzi w rywalizacji o miano najlepszego, a może raczej najskuteczniejszego zespołu trzeciej ligi.

Jeszcze wiosną skład budować rozpoczęto w Bytovii, zespole który oficjalnie spadł do IV-ligi. To właśnie ten zespół jesienią oczarował swoimi wynikami najbardziej. W 15 kolejkach bytowski team Waldemara Walkusza przegrał trzy razy, nie remisując przy tym ani razu. 12 zwycięstw dało ostatecznie przewagę aż siedmiomiu punktów nad kolejnym zespołem w tabeli- Błękitnymi Stargard Szczeciński. No i tu chyba kolejny fenomen, bo Błękitni w ubiegłorocznych rozgrywkach zajęli środkową, siódmą lokatę. Przed rokiem szkoleniowiec ze Stargardu Szczecińskiego zapowiadał jednak, że powoli buduje skład, który w najbliższych latach powalczyć ma o najwyższe cele.

Więcej na: www.orkanrumia.net

Komentarze
Reklama