Była szansa na 3 punkty

Poniedziałek, 29 Październik 2012
Wejherowo

W niedzielne popołudnie na Wzgórzu Wolności zostało rozegrane kolejne spotkanie 2 ligi. Rywalem Żółto-Czarnych była rewelacja Pucharu Polski sezonu 2011/2012 Ruch Zdzieszowice. Mecz zakończył się remisem 2:2.

Wejherowianie bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. Od pierwszych minut to godpodarze narzucali tempo gry. Już w dwunastej minucie podopieczni Dariusza Mierzejewskiego objęli prowadzenie. Wspaniałym dośrodowaniem z rzutu rożnego popisał się Grzegorz Gicewicz, a piłkę w bramce umieścił Pietroń. Zawodnik Gryfa ORLEX, który w pierszym spotkaniu doznał kontuzji, jest w wyśmienitej formie.

Kwadrans później żółto-czarni cieszyli się z dwubramkowego prowadzenia. W polu karnym piłkę wywalczył Fidziukiewicz, który minął bramkarza i mocnym strzałem umieścił futbolówkę w bramce Zdzieszowian.

Wydawało się, że wejherowianie kontrolując przebieg gry utrzymają taki wynik do końca spotkania, tym bardziej że mieli kolejne sznase na podwyższenie wyniku. Goście jednak potrafili się pozbierać i juz w 56 minucie zdobybyli bramkę kontaktową. W polu karnym został sfaulowany bramkarz gospodarzy, jednak sędzia tego nie zauważył i z okazji skorzystał Marcin Ściański. Dziesięć minut później Ruch wyrównał, zdobywcą gola ponownie był Ściański.

Gryf Orlex Wejherowo - Ruch Zdzieszowice 2:2 (2:0)
Bramki: 1:0 - Łukasz Pietroń (12), 2:0 - Michał Fidziukiewicz (28), 2:1 - Marcin Ściański (54), 2:2 - Marcin Ściański (66)
WKS Gryf ORLEX Wejherowo: Ferra - Stefanowicz (71 Więcek), Skwiercz, Kochanek, Warcholak - Pietroń, Kołc - Felisiak, Fidziukiewcz, Gicewicz (77 Krzemiński) - Szlas (74 Króll)
Ruch Zdzieszowice: Kasprzik - Polak (46 Sopel), Bachor, Krzysztoporski, Bobiński - Kierdal, Damrat (46 Ściański), Kapłon, Kiliński (78 Hałgas), Kampa - Malicki

Komentarze
Reklama