Całe Trójmiasto protestuje. Tłumy na placach i pod kościołami. Zablokowane arterie komunikacyjne

Poniedziałek, 26 Październik 2020
Duże Trójmiasto

Od piątku w całym Trójmieście trwają protesty. Mieszkańcy tłumnie wychodzą na ulicę, by zamanifestować sprzeciw wobec wyroku Trybunału Konstytucyjnego, łamiącego dotychczasowy kompromis aborcyjny. Tysiące osób protestują w Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Rumi, Redzie i Wejherowie.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja płodu ze wskazań medycznych jest niezgodna z konstytucją. Złamanie dotychczasowego status quo i wprowadzenie w Polsce jednego z najostrzejszych praw aborcyjnych na świecie wywołało protesty w całej Polsce. Również na Pomorzu tysiące osób wyszło na ulice. Tylko w niedzielę na Długim Targu w Gdańsku manifestowało kilkanaście tysięcy osób. Głośno było też w Gdyni, Wejherowie, Rumi i Redzie. Do marszu kobiet dołączyły się również protesty przedsiębiorców z branży gastronomicznej i branży fitness, w których najbardziej uderzają COVID-owe obostrzenia. Dodatkowo ulice miast zostały zablokowane przez protest kierowców.

foto: Adam Kozłowski

Tłumy na ulicach Gdańska

Gdańszczanie protestują tłumnie. W codziennych manifestacjach bierze udział kilkanaście tysięcy osób. „Spacerują” głównie kobiety z czarnymi parasolkami i transparentami wyrażającymi gwałtowny sprzeciw wobec decyzji rządzących. W weekend protesty odbyły się na gdańskim Hucisku, przed Sądem Okręgowym i na Długim Targu. Tłum był obecny również na Targu Drzewnym pod biurami posłów i senatorów z PiS. Skandowano pod siedzibami, m.in. Anny Fotygi oraz Jarosława Sellina. Protestowi wywołanemu decyzją sędziów obradujących pod przewodnictwem Julii Przyłębskiej towarzyszyła manifestacja przedsiębiorców z branż, które najbardziej dotknęły najnowsze obostrzenia związane z pandemią. Na ulice wyszli tłumnie pracownicy gastronomii („Gastro Strajk”) oraz branży fitness. W proteście wzięli udział również kierowcy. W pewnym okres centrum miasta było zablokowane przez samochody obklejone transparentami. Samochodowa blokada odbyła się również w niedzielę późnym wieczorem, kiedy kierowcy zakorkowali najważniejszą arterię miasta.

foto: Adam Kozłowski

Gdynia przeciw wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego

W Gdyni w weekend było głośno i tłumnie. Marsze odbyły się pod hasłami „Piekło kobiet” i „Wyrok na kobiety”. W sobotę piesza manifestacja wyruszała spod Akwarium. Następnie protest przemieścił się pod biura posłów PiS przy ul. Starowiejskiej. Tam tłum skandował hasła. Wyważono również drzwi do biura poselskiego Marcina Horały (PiS). Również w Gdyni rozpoczął się protest samochodowy. Kierowcy z transparentami na autach spotkali się na zbiegu ul. Wielkopolskiej i ul. Zwycięstwa, skąd w żółwim tempie i w akompaniamencie klaksonów ruszyły w stronę Sopotu i Gdańska. Główna arteria Trójmiasta byłą nieprzejezdna przez wiele godzin. Swój komentarz na temat wydarzeń na Twitterze zamieścił prezydent miasta Wojciech Szczurek, który napisał: „Wywołanie przez rządzących takiej wojny w środku pandemii jest barbarzyństwem. Historia osądzi to sprawiedliwie”.

foto: Adam Kozłowski

W Rumi, Redzie i Wejherowie cały czas jest głośno

W weekend w Wejherowie tłum gromadził się na Placu Wejhera, gdzie zapalano znicze. Podobnie było w Redzie, gdzie manifestanci zorganizowali marsz ze zniczami. W Rumi zorganizowano marsz, który przeszedł pod „Okrąglak” (kościół przy ul. Dąbrowskiego). Wcześniej odbył się protest samochodowy przy Porcie Rumia.

W tygodniu należy spodziewać się dalszych protestów i utrudnień w ruchu. Manifestacje zaplanowane są nie tylko na poniedziałek, ale i kolejne dni tygodnia.

foto: Adam Kozłowski

Komentarze
Reklama
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020