Co z nadmierną wilgocią?

Piątek, 11 Wrzesień 2015
Powiat Wejherowski

Lato ma to do siebie, ze upalna pogoda przeplata się z nagłymi ulewami. Szkody, które wyrządzają nagłe, gwałtowne deszcze mogą pozostawić ślady na dłużej. Szczególnie stare mury, gdzie wentylacja nie działa już tak sprawnie, są narażone na nadmierne zawilgocenie.

Nie tylko gwałtowne deszcze mogą być przyczyną szkodliwej wilgoci. Mokre ściany mogą być efektem niekorzystnych warunków wodno-gruntowych lub nieodpowiedniej wentylacji. Skutki zawilgocenia ścian są bardzo niebezpieczne dla zdrowia, zwłaszcza, jeśli pojawi się na nich grzyb. Może to się skończyć astmą lub innymi chorobami układu oddechowego.

Można mechanicznie

Jeżeli mamy ściany tylko zawilgocone, to sól skrystalizowana po odparowaniu wody uszkadza je jedynie w sposób mechaniczny. Do ich naprawy można wtedy wykorzystać tynki renowacyjne. Mają one luźną budowę i gromadzą krystalizującą się sól nie niszcząc struktury tynku. Ich zaletą jest możliwość nałożenia nawet wtedy, gdy ściany są jeszcze wilgotne. Trzeba najpierw skuć ściany do wysokości nieco powyżej 80 cm od granicy zawilgocenia. Tynki renowacyjne są jedno- lub dwuwarstwowe, te drugie nakładamy etapami. Niektóre z nich przed położeniem wymagają długiego mieszania i napowietrzania, by skutecznie zwalczyć wilgoć.

Inne metody

Nie zawsze trzeba się uciekać do metod mechanicznych. Można osuszyć ściany zmniejszając ilość pary wodnej w powietrzu. Jest kilka takich metod. Pierwsza z nich to ogrzewanie i wentylacja – polega to na podniesieniu temperatury w pomieszczeniu i jednoczesnym silnym jego wentylowaniu. Działa najlepiej, gdy na zewnątrz temperatura jest dużo niższa, niż w pomieszczeniu. Najlepsze efekty daje zimą, nieco gorsze wiosną i jesienią, latem czasami nie skutkuje ze względu na wysokie temperatury panujące na zewnątrz. Trzeba też wziąć pod uwagę to, że jeżeli w osuszanym pomieszczeniu temperatura przekracza 35º C, to ciśnienie pary wodnej w murach jest za duże i mogą one popękać. Ten sposób walki z wilgocią wiąże się ze sporymi kosztami ogrzewania.

Można taniej

Inną metodą jest osuszanie kondensacyjne. Odbywa się w ten sposób, że odbiera się wilgoć z powietrza schładzając je poniżej punktu rosy. Powoduje to jej skraplanie, czyli kondensację. Przyspiesza to zmniejszenie ilości wody w pomieszczeniu. Nie ma tu też ryzyka zniszczenia ścian. Ten sposób usuwania wilgoci odbywa się za pomocą specjalnych osuszaczy. Ich parametry najlepiej dobrać odpowiednio do powierzchni osuszanego pomieszczenia. Innym sposobem jest osuszanie absorbcyjne. Polega na zastosowaniu materiałów, które absorbują, czyli pochłaniają wilgoć i są umieszczone w specjalnych urządzeniach. Jest skuteczna gdy materiały te mają dużą powierzchnię i stosowana przeważnie w dużych pomieszczeniach i systemach wentylacyjnych (źródło: http://www.osuszacze.watersmile.pl/).

Komentarze
Reklama