Do końca roku poznamy przebieg linii szybkich kolei

Poniedziałek, 7 Marzec 2011

PKP ledwo poradziło sobie z marcową korektą rozkładu jazdy, ale rząd ma już mocarstwowe plany względem naszych pociągów. Do końca roku gabinet Donalda Tuska ma otrzymać propozycję przebiegu linii kolei dużych prędkości.

Planowana linia dużej prędkości, tzw. linia Y, ma prowadzić z Warszawy do Łodzi, a później rozdzielić się na dwie odnogi - do Poznania i Wrocławia. Pociągi będą mogły po niej jechać z prędkością do 350 km/godz. Według wyliczeń kolejarzy, przejazd z Warszawy do Łodzi szybkim pociągiem zajmie 35 minut, a nie jak obecnie 1 godz. 30 min. (w czasie, gdy nie ma remontów); ze stolicy do Poznania podróżni będą jechać 1 godz. 35 min., a do Wrocławia 1 godz. 40 min. (teraz - 3 godz. i 5 godz.). Linia powinna być gotowa około 2020 r., a jej budowa ma kosztować ok. 20 mld zł.

Obecnie trwa opracowywanie studium wykonalności dla tej inwestycji. W ramach konsultacji społecznych kolejarze spotykają się z przedstawicielami władz lokalnych i organizacji zainteresowanych trasą szybkich kolei. Takie spotkanie odbyło się w piątek w Warszawie i było poświęcone przebiegowi linii przez woj. mazowieckie.

Jak wyjaśnił w piątek Konrad Gawłowski, zastępca dyrektora Centrum Kolei Dużych Prędkości w PKP PLK, wykonawca studium wykonalności ma przedstawić PKP PLK szczegółowe propozycje ostatecznego przebiegu linii w październiku. Ocenił, że PKP PLK może ocenić zaproponowane warianty i zaakceptować jeden z nich do listopada. Później wybrany przebieg trafi do akceptacji do Rady Ministrów.

Komentarze
Reklama
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020