Gdzie i jak można zbadać słuch?

Poniedziałek, 29 Luty 2016
Powiat Wejherowski

Uszkodzenia słuchu mogą być powikłaniem chorób lub stać się skutkiem długiego przebywania w warunkach szkodliwych. W Polsce przesiewowym badaniom tego zmysłu poddawane są wszystkie noworodki. O kontrolowaniu jego jakości muszą pamiętać także dorośli. Tym bardziej, że często samemu bardzo trudno jest zauważyć pojawiające się nieprawidłowości.

Najpopularniejsza metoda badania słuchu

- Profilaktyczne badanie słuchu powinno przeprowadzać się raz do roku. Tylko jego regularne powtarzanie pozwala sprawdzić, w jaki sposób zmienia się zmysł i czy należy się tym zaniepokoić. – mówi Witold SikorskiKamed Aparaty Słuchowe – Nie wolno lekceważyć niedosłyszenia, ponieważ znacznie utrudnia ono codzienne funkcjonowanie, a nawet może doprowadzić do depresji – przestrzega specjalista.

Popularne badanie słuchu fachowo nosi nazwę audiometrii totalnej. Polega ono na sprawdzeniu słyszalności tonów w różnych częstotliwościach w zakresie od 125 Hz do 10000 Hz. Przeprowadza się je w wygłuszonej kabinie. Najpierw bada się przewodnictwo powietrzne. Pacjent ma wtedy nałożone słuchawki, za których pośrednictwem dźwięki z audiometru przesyłane są do przewodu słuchowego. Później przy wykorzystaniu jednej słuchawki kostnej sprawdzana jest jakość przewodnictwa kostnego – ustawia się ją na wyrostku kostnym ucha. Zadaniem badanego jest informowanie o każdym usłyszanym dźwięku. Na podstawie pomiarów oznacza się progi słyszalności dla każdej badanej częstotliwości.

Audiometria impedancyjna

Jest to rodzaj obiektywnego badania słuchu, który ma na celu sprawdzenie naprężenia błony bębenkowej oraz pomiary odruchów mięśnia strzemiączkowego. W badaniu za pomocą podawanych do ucha tonów cały układ słuchu wprawiany jest w drgania. Następnie mikrofon odbiera rezonans dźwięku i na tej podstawie oceniany jest stan zmysłu.

- Badanie słuchu u niemowląt wykonuje się metodą otoemisji akustycznej. Polega ona wprowadzeniu do ucha sondy z nadajnikiem dźwięków i rejestrującym wytwarzany przez nie rezonans mikrofonem. Następnie na podstawie uzyskanych wyników można określić poziom słyszenia – mówi Katarzyna Rudnik-Sikorska z Kamed.

Komentarze
Reklama