Gryf wciąż bez porażki

Poniedziałek, 3 Wrzesień 2012
Wejherowo

W sobotę WKS Gryf Orlex Wejherowo rozegrał kolejne spotkanie w ramach II Ligi Zachodniej. Lech Rypin okazał się mocnym rywalem. Jednak żółto-czarni pokazali, że grają do końca.

Mecz w Rypinie rozpoczął się dominacją gospodarzy. Wejherowianie mieli trudności z szybką i kombinacyjną grą piłkarzy Lecha. Podopieczni trenera Suchomskiego stworzyli sobie kilka sytuacji bramkowych. Efektem ofensywnej gry kechitów były dwie bramki zdobyte w pierwszej połowie.

Druga odsłona meczu to dalsza dominacja rypinian. Gryf długo nie potrafił znaleźć sposobu na drużynę z Rypina. Do przełamania doszło w 88 minucie kiedy gryfici zdobyli bramkę kontaktową. Michał Więcek dośrodkował piłkę w pole karne. Piłkę wypuścił bramkarz gospodarzy, tę sytuację wykorzystał Rafał Siemaszko i strzałem głową umieścił piłkę w pustej bramce. Ten gol pozwolił myśleć podopiecznym trenera Grzegorza Nicińskiego o doprowadzeniu do wyrównania. Bramka na 2:2 padła w doliczonym czasie gry. WKS Gryf Orlex Wejherowo nie przegrał jeszcze żadnego meczu w tym sezonie.

Lech Rypin-Gryf Orlex Wejherowo 2:2 (2:0)

Adamiec 33', Bojas 43' - Siemaszko 89', Kołc 90'+2

Lech: Szymański - Bojaruniec, Ragaman, Buchalski, Filipiak (89' Błaszczyk) - Wrzesiński, Grube (77' Moszczyński), Atanacković, Fredyk - Bojas (58' Tabaczyński), Adamiec (66' Pakosz)

Gryfu: Ferra - Kochanek, Kowalski, Kostuch, Warcholak - Stefanowicz (82' Więcek), Gicewicz, Szymański (60' Wicki), Kołc, Felisiak (46' Siemaszko) - Fidziukiewicz (74' Krzemiński),

Komentarze
Reklama
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020