Gryf znów bez punktów

Niedziela, 4 Listopad 2012
Wejherowo

W meczu piętnastej kolejki spotkań drugiej ligi drużynie z Wejherowa nie udało się zdobyć kolejnych punktów. Podopieczni trenera Dariusza Mierzejewskiego ulegli na wyjeździe Turowi Turek 1:0. Zwycięską bramkę dla gospodarzy zdobył Łukasz Staroń.

Obecny sezon dla wejherowian nie jest najlepszy. Nie najlepiej układa się gra na boisku, co spowodowane jest licznymi kontuzjami w drużynie. Do Turka pojechało zaledwie 15 zawodników, dodatkowo w pierwszej połowie kontuzji doznał Marcin Warcholak. Mimo tych trudności w pierwszej odsłonie spotkania to żółto-czarni dominowali, długo utrzymywali się przy piłce. W zespole z Wejherowa cały czas brakuje jednego kluczowego elementu - wykończenia, zdobywania goli.

Mimo przewagi Gryfa ORLEX w pierwszej połowie to gospodarzom udało się zdobyć gola. Wejherowianie zdołali poradizć sobie ze strzałem z rzutu rożnego, jednak przed dobitką się nie uchornili. Była to jedna z nielicznych akcji gospodarzy, która jak się okazało dała im zwycięstwo.

Goście po stracie gola ruszyli do intensywniejszego ataku. Przed ogromną szansą zdobycia bramki do szatni był Rafał Siemaszko, któremu po dośrodkowaniu Grzegorza Gicewicza strzałem z sześciu metrów nie udało się pokonać bramkarza gospodarzy.

Druga połowa źle rozpoczęła się dla piłkarzy ze Wzgórza Wolności, turczanie stanęli przed szansą podwyższenia wyniku. Jednak gryfici nabierali ponownie wiatru w żagle. Ostatni kwadrans praktycznie rozgrywał się na połowie gospodarzy. Jednak nie udało się wywieźć z Turka choćby punktu.

Tur Turek - Gryf Wejherowo 1:0 (1:0)
Staroń 20'

Tur: Kołba - Łucki, Wenger, Wojciechowski, Kiełb (90. Bogusz) - Kowalski (66. Borys), Książek, Kotwica, Mikołajczyk - Staroń (85. Chojecki), Gląba (80. Syska).

Gryf: Ferra - Skwiercz, Kochanek, Stefanowicz, Gicewicz, Fidziukiewicz, Felisiak, Warcholak (18. Króll), Szalas (63. Więcek), Krzemiński, Siemaszko.

Żółte kartki: Łucki, Wojciechowski, Borys - Siemaszko.

Komentarze
Reklama