Hołd żołnierzom poległym pod Białą

Czwartek, 5 Wrzesień 2013
Powiat Wejherowski

5 września w Białej pod Wejherowem obchodzono uroczystość upamiętniającą miejsce walki i spoczynku 1. Morskiego Pułku Strzelców w Białej. W tamtejszym lesie spoczywają żołnierze 1. Morskiego Pułku Strzelców z Wejherowa, którzy polegli 7 i 8 września 1939 r. w obronie polskiego wybrzeża przed hitlerowskim najeźdźcą. Od zakończenia wojny, co roku przy mogiłach spotykają się kombatanci, samorządowcy i młodzież.

W Białej koło Wejherowa hołd bohaterskim obrońcom złożyli m.in. kombatanci, władze miasta i powiatu wejherowskiego, przedstawiciele Oddziału Zabezpieczenia i Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia oraz młodzież gimnazjalna i mieszkańcy Wejherowa. W imieniu prezydenta wiązankę na grobach żołnierzy złożył Bogusław Suwara, sekretarz miasta i Zenon Hinca, komendant Straży miejskiej w Wejherowie.

Podczas apelu pamięci prowadzonego przez kmdr ppor. Rafała Kopyta zostali wezwani do apelu wszyscy żołnierze 1. Morskiego Pułku Strzelców, którzy oddali życie w obronie ojczyzny walcząc z hitlerowskim najeźdźcą. Wezwano do apelu żołnierzy, którzy polegli w rejonie Wejherowa i spoczywają w zbiorowej mogile na terenie przysiółku Biała. W mogile spoczywa 24. żołnierzy.

Uczestnik tamtych wydarzeń 98-letni porucznik w stanie spoczynku Aleksander Pawelec przybliżył zebranym wydarzenia z pierwszych dni września 1939 r. Opowiedział m.in. o swoim spotkaniu z płk. Stanisławem Dąbkiem, gdy podczas działań bojowych w rejonie Koleczkowa, jako żołnierz zwiadu i łącznik dowódcy 1 MPS ppłk. Kazimierza Pruszkowskiego przewoził bardzo ważny meldunek dla dowódcy Lądowej Obrony Wybrzeża, a następnie jego rozkaz do dowódcy pułku.

Za wykonane zadanie bojowe otrzymał wtedy pochwałę od swojego dowódcy.

- To miejsce szczególne, spoczywają tu bowiem żołnierze walczący o wolną Polskę -powiedział Aleksander Pawelec. - Dziękuję wszystkim, zwłaszcza młodzieży, że nie zapominacie o tragedii z tamtych lat.

Komentarze
Reklama