Jakość, funkcjonalność i bezpieczeństwo, czyli jak zbudować wymarzony dom – rozmowa 
z Markiem Mogiełką

Poniedziałek, 6 Październik 2014
Wejherowo

Żyjemy w czasach, które z jednej strony są dla wszystkich niezwykle wymagające, a z drugiej otwierają przed nami wiele perspektyw i możliwości. Szeroki wachlarz usług, dostępność materiałów, a także ogromna konkurencja na rynku, daje nam - konsumentom możliwość wyboru najlepszej dla nas oferty, nie tylko pod względem ceny, ale również jakości.

Natomiast oferentom, którzy rzadko kiedy bywają monopolistami na rynku, dzisiejsza rzeczywistość stawia poprzeczkę … bardzo wysoko. Jak bardzo wymagający jest klient oraz jak prężnie rozwija się rynek wiedzą przedstawiciele branży deweloperskiej. To oni w pogoni za najnowszymi trendami i rozwiązaniami technologicznymi, a także – a może przede wszystkim – starając się spełnić wymagania coraz bardziej świadomego, 
a w konsekwencji wymagającego klienta, stawiają na nowatorskie rozwiązania, które w połączeniu 
z jakością i bezpieczeństwem tworzą nową jakość. Inwestowanie i otwarty umysł na pewno pomaga, gdyż wcześniej wspomniana jakość łączy się nierozerwalnie z ugruntowaniem prestiżu firmy.

O tym jak pasja, zaangażowanie i dbałość o szczegóły pozwala budować marzenia nie tylko własne, ale przede wszystkim innych – rozmawialiśmy z Markiem Mogiełką - współwłaścicielem firmy Pastada.

Firma Pastada istnieje na runku od 15 lat. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że to rynek niezwykle hermetyczny i wymagający, więc to niemały sukces.

Historia naszej firmy sięga 1999 roku, a PASTADA s.c. powstała jako kontynuacja tej działalności. Konsekwencją wieloletniego doświadczenia w branży deweloperskiej jest posiadanie bogatej wiedzy w temacie budowy domów jedno oraz wielorodzinnych. Przy każdej naszej inwestycji przywiązujemy najwyższą wagę do jakości wykonywanych prac, a także do wysokiego standardu wykończenia budynków zachowując przy tym atrakcyjną cenę. Myślę, że hołdowanie określonym zasadom stanowi podwaliny sukcesu.

Tak więc 15 lat na rynku, to spore osiągnięcie. Niezmiennie naznaczone bezkompromisowym dążeniem do doskonałości. Klienci to doceniają, stąd rosnące zainteresowanie naszymi inwestycjami.

Pozwolę sobie zaznaczyć, iż stawiacie na nowatorskie rozwiązania, a każda Wasza inwestycja jest niepowtarzalna i atrakcyjna zarówno pod względem architektonicznym, jak i rozwiązań funkcjonalnych.

Rzeczywiście, niebanalne rozwiązania to swojego rodzaju wizytówka naszej firmy.

Każda inwestycja budowana jest tak, jakbyśmy sami mieli w niej zamieszkać. Budynek musi być ciekawy pod względem architektonicznym, nowatorski pod względem rozwiązań technologicznych i funkcjonalnych oraz „przyjazny”, nie tylko dla ludzi, którzy będą w nim mieszkać, ale również dla środowiska. Stąd dążenie do perfekcji, gdyż jakość wykonywanych prac oraz wykorzystanych materiałów procentuje np. niższym zużyciem ciepła.

Zależy nam na zadowoleniu każdej osoby, która nam zaufała i wybrała naszą inwestycję na swój dom, nie tylko dlatego, że wpisuje się w jej poczucie estetyki, ale również dlatego, że jest bezpieczna, funkcjonalna, a jej eksploatacja ekonomiczna.

W tym momencie na myśl przychodzi mi jedna z inwestycji Pastady … Villa Prestige. Można śmiało powiedzieć, że to flagowa inwestycja firmy. To niezwykłe, że w Wejherowie powstał budynek wielorodzinny, w którym do ogrzewania budynku i wody wykorzystano pompy ciepła. Czy potencjalni klienci zwracają uwagę na takie niestandardowe rozwiązania, czy raczej rozpatrują je 
w kategorii udziwnień i … egzotyki?

(Śmiech) Rzeczywiście jesteśmy dumni z inwestycji, o której mowa. Muszę powiedzieć, że był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę, nie tylko pod względem lokalizacji i architektury, ale przede wszystkim rozwiązań.

W dzisiejszych czasach klient jest bardzo świadomy. Zarówno w zakresie własnych potrzeb, jak 
i nowinek technologicznych. Pompy ciepła to nie nowość, więc ludzie wiedzą z czym się wiąże ich zastosowanie.

Może nowością nie są, ale ich wykorzystanie w projekcie nadal pociąga za sobą spore koszty.

Zgadza się, jednak w perspektywie czasu niesie za sobą bardzo wymierne korzyści. Czasami nie można zamykać się w schematach, trzeba wyjść poza nie. A zadowolenie klienta jest najważniejsze, napędza nas do dalszych działań, usprawnia pracę i dodaje skrzydeł przy kolejnych projektach.

{widget::121}

Mam nieodparte wrażenie, że rozwinęliście skrzydła wychodząc do klienta z kolejną, niezwykłą propozycją jaką jest Kamienica Art-Eco, która łączy w spójną całość klasykę z nowoczesnością.

To połączenie nie jest przypadkowe. Znając historię gminy Wejherowo, nie można pozostać obojętnym na tradycję, która choć mocno zakorzeniona, to jednak jest otwarta na to co nowe, 
a w konsekwencji podążająca za nurtem narzuconym przez dzisiejsze czasy.

Chcieliśmy, by Kamienica – tak jak reszta naszych inwestycji - wyróżniała się spośród innych budynków, by była inna niż wszystkie. Mam nadzieję, że nie tylko w naszym odczuciu, to założenie zostało spełnione. Klinkier, metal, szkło i drewno sprawiły, że budynek nabrał elegancji 
i szlachetności, a połączenie dwóch stylów architektonicznych sprawiło, że Kamienica Art-Eco wpisała się w zróżnicowany charakter miasta.

Mówi się, że ludzie kupują oczami, czy Pan zgadza się z tym stwierdzeniem?
Niewątpliwie większość z nas jest wzrokowcami, dlatego mając na uwadze poczucie estetyki naszych klientów staramy się wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom. Czasami nawet zaskoczyć, stąd niebanalne rozwiązania w Kamienicy.

Właśnie dlatego o charakterze wnętrz budynku stanowi również, podobnie jak elewacji, dwoistość stylu?

Głównym powodem jest chęć nawiązania do charakteru miasta. Wejherowo ma dwa oblicza. Oblicza, które w wyjątkowy sposób mają się uzupełniać w naszej Kamienicy.
Dla miłośników sztuki, osób lubujących się w obrazach i starych zdjęciach oraz eleganckich, neutralnych kolorach, przygotowano klatki w stylu Art. Jeśli jednak bliżej nam do natury, ciepłych odcieni drewna, zieleni i kamienia, idealnym rozwiązaniem będzie wybór mieszkania w klatce Eco.

Budynek, jak pozostałe inwestycje Pastady, został zaprojektowany z myślą o mieszkańcach. Jakość, funkcjonalność i bezpieczeństwo, to brzmi jak mantra.

(Śmiech) Ale jakże miła dla ucha! Żeby się ładnie komponowało dodałbym jeszcze nowatorstwo i ekologia, ale to ustaliliśmy wcześniej.

Nie sposób o tym zapomnieć, gdyż stawiacie na komfort życia mieszkańców każdej z Waszych inwestycji. W Kamienicy Art-Eco zwraca na siebie uwagę niewielka ilość mieszkań przewidziana w budynku i na klatkach schodowych. Układ mieszkań daje możliwość maksymalnego wykorzystania przestrzeni przy zachowaniu przejrzystości, a podział na strefę dzienną i nocną, miejsce na szafę w przedpokoju, duży balkon lub taras, odpowiednie nasłonecznienie – to wszystko trafia w bardzo indywidualne potrzeby klientów.

Wszechstronność oraz otwartość na nowości i przede wszystkim ludzi, czyni nas atrakcyjnymi dla odbiorców. I czego by nie mówić, naszym życzeniem jest, by właśnie tak być postrzeganym przez klientów. Dlatego nie obniżamy lotów, ciągle się uczymy i … słuchamy, by mieć świadomość czego oczekuje od nas potencjalny nabywca.

Czy dlatego nie zamykacie się w schematach i dajecie klientom wyjątkową możliwość łączenia mieszkań wg. własnych preferencji?

Oczywiście. Stawiamy też na prywatność, dlatego zastosowaliśmy pomiędzy mieszkaniami ściany 
o podwyższonych parametrach akustycznych. Oprócz tego, również mając na uwadze wygodę mieszkańców, na parterze kamienicy zaprojektowaliśmy lokale użytkowe. Atutem Kamienicy są bez wątpienia indywidualne garaże, które znajdować się będą w części ogrodzonej osiedla.

Ogrodzonej, w zamyśle bezpiecznej?

Poczucie bezpieczeństwa to podstawa szczęścia. A my chcemy, by w naszych inwestycjach mieszkały szczęśliwe rodziny. Dlatego postanowiliśmy, że wybudujemy osiedle zamknięte z kontrolą dostępu na pilota.

Na terenie przynależnym do Kamienicy znajduje się wewnętrzne patio, zamknięte dla ruchu 
z zewnętrz. Część tego obszaru stanowią zewnętrzne miejsca parkingowe, natomiast reszta to strefa zielona.

W naszym przypadku zawsze! Co nie zmienia faktu, że staramy się wybierać miejsca atrakcyjne w tym aspekcie. Zależy nam na tym, aby w sąsiedztwie naszych inwestycji była dostępna i w maksymalnie rozwinięta: infrastruktura zdrowotna, sportowa, edukacyjna i kulturalna oraz dobra komunikacja miejska.

W przypadku Kamienicy tak właśnie jest … i to nie tylko z ważnymi punktami Wejherowa, ale również pobliskiego Trójmiasta.

Dzisiejsza rzeczywistość nie rozpieszcza młodych ludzi. Muszą się wykazać sporym zaangażowaniem, by nabrała „kolorów”.

Zdajemy sobie z tego sprawę. A ponieważ wiemy, że w młodych siła, staramy się im pomagać.
Dlatego wybrane mieszkania w Kamienicy Art-Eco, jak i innych naszych inwestycjach, spełniają kryteria rządowego programu dopłat do pierwszej, własnej nieruchomości, tym samym PASTADA otwiera szersze perspektywy przed młodymi, którzy mogą skorzystać z programu Mieszkanie dla Młodych.

Przebrnięcie przez formalności zapewne nie jest łatwe …evsmash-1412582789-evsmash-1409991724-md

Dlatego mamy swoich doradców, którzy przeprowadzą, wszystkich zainteresowanych, przez cały proces. Zresztą nie tylko tych młodych, tych starszych, którzy chcą skorzystać z kredytu, również.

Nikogo nie zostawimy bez opieki.

Czy są w planie kolejne inwestycje, które zgodnie z zamysłem Pasady wpiszą się w urokliwy krajobraz Pomorza?

W projekcie jest kilka inwestycji. Mogę obiecać, że ich lokalizacja będzie wyjątkowa, a zastosowane rozwiązania, jak zawsze, innowacyjne.

Rozumiem, że szczegóły na razie zostawi Pan dla siebie?

Element zaskoczenia i informacja owiana nutką tajemniczości buduje pozytywną atmosferę. A ja nie chcę psuć niespodzianki.

W takim razie życzę powodzenia w realizacji wszystkich projektów oraz mnóstwa innowacyjnych pomysłów, które będę tworzyć nową rzeczywistość na Pomorzu. Dziękuję za rozmowę.

Również dziękuję.

Komentarze
Reklama