Już siedem ofiar śmiertelnych na drogach powiatowych

Sobota, 5 Kwiecień 2014
Powiat Wejherowski

Czy władze powiatu należycie dbają o bezpieczeństwo na drogach powiatowych? Starosta Józef Reszke z Platformy Obywatelskiej wtrąca się w kompetencję zarządców innych dróg, gdy tymczasem na „swoim podwórku” nie potrafi dobrze zadbać o bezpieczeństwo.

Przy okazji dyskusji o fotorejestratorach „łapiących” kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle na drodze krajowej nr 6 okazało się, że źle wygląda bezpieczeństwo na drogach w powiecie. Liczby mówią same za siebie. Od początku tego roku już aż siedem osób poniosło śmierć na drogach w powiecie, w tym 2 w Wejherowie na drogach powiatowych, żadna na drodze krajowej nr 6. 

To niebezpieczny sygnał, gdyż w całym 2013 roku na wszystkich drogach powiatu wejherowskiego zginęło w wypadkach 16 osób. Wzrosła również liczba wypadków w powiecie do 182, co oznacza 50 % (!) wzrost w stosunku do 2012 roku.

Starosta Reszke ostatnio wypowiadał się krytycznie na temat fotorejestratora na skrzyżowaniu ul. Orzeszkowej i Gdańskiej, która jest drogą krajową zarządzaną przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Tylko, że ten zarządca poradził sobie z poprawą  bezpieczeństwa na „szóstce”, a Reszke na swoich drogach powiatowych tego zrobić nie potrafił. Na drodze  krajowej od Rumi do Godętowa jest bardziej bezpiecznie. Zapewne przyczynił się do tego montaż fotorejestratorów na czerwonym świetle i fotoradarów rejestrujących przekroczenia prędkości. Takie są fakty i skutki montażu tych urządzeń, które może i nie są lubiane przez kierowców, ale chyba lepsze niż wypadki drogowe, kalectwo i śmierć.

Platforma Obywatelska słabo przędzie w sondażach. Zachowanie i wypowiedzi starosty Józefa Reszke w sprawie fotorejestratora na skrzyżowaniu ul. Orzeszkowej i Gdańskiej można uznać jako zagrania „pod publiczkę” przed wyborami, bowiem żądania starosty są oceniane jako niezgodne z prawem, co dobitnie potwierdza stanowisko Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Starosta jako urzędnik i osoba również  odpowiedzialna za bezpieczeństwo na drogach powinien o tym wiedzieć. Dlatego te działania są nieskuteczne. Przebija też zakłamanie w takich wypowiedziach. Jak bowiem Józef Reszke chce zapewnić bezpieczeństwo na drodze krajowej?  Jakie ma realne i konkretne propozycje? Czy tak jak na drogach powiatowych? 

Komentarze
Reklama