Konferencja prezydenta Wejherowa

Poniedziałek, 16 Czerwiec 2014
Wejherowo

Dziś w wejherowskim ratuszu odbyła się konferencja prezydenta Wejherowa, Krzysztofa Hildebrandta oraz wiceprzewodniczącego Rady Miasta Wojciecha Kozłowskiego.

Poniżej przedstawiamy "Oświadczenie Prezydenta Miasta Wejherowo"

W związku z przedwyborczym atakiem działaczy wejherowskiej Platformy Obywatelskiej na moją osobę polegającym m.in. na rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji na temat montażu i funkcjonowania fotorejestratorów przejazdów na czerwonym świetle na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 6 z ul. Orzeszkowej w Wejherowie oraz prezentowaniu fałszywego obrazu sytuacji na tym skrzyżowaniu chcę przedstawić fakty i swoje stanowisko w tej sprawie.

Oświadczam, że całkowicie nieprawdziwe są insynuacje działaczy wejherowskiej PO, jakobym wprowadzał w tej sprawie społeczeństwo Wejherowa w błąd czy też coś ukrywał przed nim. W sposób kłamliwy  działacze wejherowskiej Platformy Obywatelskiej przedstawiają zagrożenie bezpieczeństwa.

Chcę podkreślić, że nie ma pokrycia w faktach opinia, jakoby omawiane fotorejestratory służył do polowania na kierowców w celu pozyskania pieniędzy.

{widget::87}Jako Prezydent Miasta zwracam dużą uwagę na podejmowanie działań zapewniających bezpieczeństwo mieszkańcom, gdyż jest to ważny element życia. Przynoszą one efekty, gdyż generalnie Wejherowo jest miastem bezpiecznym. Prowadzimy wiele różnych działań w celu poprawy bezpieczeństwa, w tym na drogach. Te  działania muszą oczywiście dotyczyć również najważniejszej i najbardziej ruchliwej drogi w mieście, jaka jest droga krajowej nr 6. Chociaż nie jest to droga należąca do samorządu miejskiego, nie uciekam przed rozwiązywaniem problemów, które na niej występują, bowiem dotyczą mieszańców Wejherowa.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która jest zarządcą drogi krajowej nr 6 wskazywała m.in. na dwa niebezpieczne miejsca, proponując sposób rozwiązania problemu. Informacje na ten temat można znaleźć w raportach o stanie bezpieczeństwa publikowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad od 2011 roku. Na rondzie Solidarności i na skrzyżowaniu z ul. Orzeszkowej został zainstalowany system do automatycznej rejestracji wjazdu na skrzyżowanie przy czerwonym świetle, potocznie zwany fotorejestratorem lub kamerami.

Na rondzie Solidarności system zadziałał prawidłowo i w krótkim czasie ilość przejazdów na czerwonym świetle spadała o 90%, co wpłynęło na znaczną poprawę bezpieczeństwa. Natomiast na skrzyżowaniu z ul. Orzeszkowej pojawiły się trudności. Obecnie sytuacja wyraźnie się poprawia. Ponadto kolizje, których więcej zdarzało się przez okres kilku miesięcy br., obecnie - co chcę podkreślić - występują już sporadycznie. W końcowym rozrachunku  bezpieczeństwo zarówno kierowców, jak i pieszych korzystających z przejść przez jezdnie, poprawia się.
Przedstawiany przez wejherowską Platformę Obywatelską obecnie rzekomo katastroficzny obraz sytuacji na tym skrzyżowaniu jest fałszywy. Na skrzyżowaniu zdarzały się kolizje, głownie najechanie na tył pojazdów, ale nie było żadnej katastrofy, żadnych ofiar i lejącej się krwi, jak próbuje to się wmówić społeczeństwu.

Oczywiście wymaga zbadania zagadnienie, dlaczego akurat w tym konkretnym przypadku wdrażanie systemu i osiągnięcie efektu napotkało na takie trudności, jakie były tego przyczyny. Zajmie się tym Instytut Badawczy Dróg i Mostów, który jest właścicielem systemu kamer i  prowadzi projekty badawcze w całej Polsce w zakresie sposobów bezpieczeństwa, m.in. na naszym skrzyżowaniu z ul. Orzeszkowej.

Zarządca drogi, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad opracowała raport wskazujący na niebezpieczne miejsca na drogach województwa pomorskiego i pokazujący sposoby poprawy bezpieczeństwa. Takim miejscem było skrzyżowane drogi krajowej nr  6 ul. Orzeszkowej. W tym rejonie w 2011 roku było tam 31 kolizji i 4 wypadki, a 5 osób zostało rannych. Miały miejsce m.in. potrącenia pieszych na przejściu. W kolejnych latach było podobnie. W celu poprawy bezpieczeństwa Generalna Dyrekcja  zaproponowała montaż fotorejestratorów, czym zajął się Instytut Badawczy Dróg i Mostów, który jest wiodącą polską placówką naukową zajmującą się problematyką infrastruktury komunikacyjnej,  nadzorowaną przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju.

Przepisy prawa i procedury wymagają, aby w takie działania w części roboczej włączył się gospodarz terenu, czyli władze miasta. I to zrobiliśmy, czego nigdy nie ukrywałem. Musieliśmy formalne wystąpić o wydanie decyzji administracyjnej. Nigdy nie twierdziłem, że tak nie było, jak próbuje mi się to fałszywie przypisać.

Jako Prezydent Miasta, wiedząc o zagrożeniu bezpieczeństwa dla mieszkańców w tym miejscu, nie mogłem stać z boku i udawać, że nie ma problemu, że to nie moja droga. Tym bardziej, iż na tym skrzyżowaniu zginęły klika lat temu dwie dziewczynki. Nie uciekam od odpowiedzialności za to co dzieje się w mieście. Montaż kamer miał też zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom dużego osiedla mieszkaniowego - Osiedla Fenikowskiego, którzy korzystają z przystanków autobusowych, przejść dla pieszych i wyjazdu z ul. Orzeszkowej , a więc są najbardziej  narażeni  w przypadku przejazdu na czerwonym świetle z kierunku drogi krajowej. A co by było, gdyby ktoś zginął w wyniku wjechania na czerwonym świetle na skrzyżowanie? Zostałbym oskarżony o zaniechanie, zapewne przez tych samych działaczy wejherowskiej Platformy Obywatelskiej, gdyż dla nich każdy powód do ataku na mnie jest dobry.

Oświadczam, że nie polujemy na kierowców, nie stwarzamy sztucznej sytuacji w celu pozyskania pieniędzy, bowiem na skrzyżowaniu z ul. Orzeszkowej istniał przecież realny poważny problem  i należało podjąć działania w celu jego rozwiązania. To powoli się udaje! Podkreślam, że nie było i nie jest ani celem moim ani celem Straży Miejskiej zdobywane pieniędzy dla miasta poprzez mandaty. Mandaty są efektem nieprzestrzegania przepisów ruchu drogowego. Cieszy mnie fakt, że jest ich coraz mniej.

Z powyższych powodów nie ma pokrycia w faktach opinia, jakoby omawiane fotorejestratory służyły do polowania na kierowców w celu pozyskania pieniędzy. Wejherowska Platforma próbuje dla swoich celów politycznych, dla zdobycia władzy wykorzystać kierowców, których część jest niezadowolona. Nie wszyscy złamali przepisy celowo, niektórzy po prostu być może zagapili się na światłach. Rozumiem ich rozgoryczenie i wyrażam ubolewanie z powodu czasami nadmiernych trudności. Widząc pojawiające się problemy wystąpiłem do Generalnej  Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o instalację liczników czasu do zmiany świateł lub spowodowanie wydłużenia czasu wyświetlania sygnału żółtego z 3 do 5 sekund na tym skrzyżowaniu, co wymaga specjalnej zgody Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Uważam, że to dobre rozwiązania.

Chciałbym podkreślić, że w opinii Głównej Inspekcji Transportu Drogowego i  Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad fotorejestrator na skrzyżowanie drogi krajowej nr  6 ul. Orzeszkowej został zamontowany zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.

Medialna nagonka ze strony moich oponentów z wejherowskiej PO i części mediów oparta na kłamstwach i manipulacji została rozpętana do absurdalnych rozmiarów. Widać działacze wejherowskiej Platformy Obywatelskiej nie mają się do czego przyczepić w mieście, nie mają również nic innego do zaproponowania mieszkańcom, niż nienawiść.  Ta nagonka jest wyłącznie elementem przedwyborczej gry, nie ma nic wspólnego z rzetelną  dyskusją nad bezpieczeństwem.

Proszę o obiektywną i pozbawioną medialnego szumu ocenę opisanej sytuacji i wyciągnięcie wniosków.

Krzysztof Hildebrandt, Prezydent Wejherowa, 16 czerwca 2014 r

Komentarze
Reklama
Gdynia
Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Piątek, 18 Wrzesień 2020
Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Środa, 16 Wrzesień 2020
Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Czwartek, 3 Wrzesień 2020
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020