Mało inwestycji, duże zadłużenie. Fatalny rok dla budżetu i mieszkańców miasta Reda

Wtorek, 28 Maj 2013
Reda

Miniony rok był dla miasta Reda nieudany. Gmina zanotowała w 2012 roku fatalne wyniki finansowe na wielu płaszczyznach. Dochód na jednego mieszkańca był najniższy spośród wszystkich 123 gmin województwa pomorskiego, zaś zadłużenie przekroczyło już 40 proc. całorocznych wpływów budżetowych. Nakłady na inwestycje spadły do niespotykanie niskiego pułapu 7,5 proc. (dopiero 110. miejsce na Pomorzu).

W Redzie nie dzieje się dobrze. Przynajmniej w sferze finansów publicznych.

Ministerstwo Finansów opublikowało na swojej stronie internetowej sprawozdania z wykonania budżetów jednostek samorządu terytorialnego za 2012 rok. Na tle innych gmin w kraju fatalnie prezentuje się budżet Redy. Miastu nie grozi co prawda bankructwo, lecz jego zadłużenie wynosiło już 20,1 mln zł, tj. 40,6 proc. całorocznych wpływów budżetowych. A przypomnijmy, że przy 60-procentowym wskaźniku premier ma prawo wprowadzić zarząd komisaryczny. Burmistrz oraz rada gminy przestają wówczas pełnić swoje role.

O fatalnej kondycji finansowej Redy pod rządami obecnego burmistrza Krzysztofa Krzemińskiego (Platforma Obywatelska) mogą świadczyć najniższe w województwie pomorskim dochody w przeliczeniu na jednego mieszkańca. W 2012 roku wyniosły one zaledwie 2 252 zł. Wyższe dochody odnotowano nawet w gminach popegeerowskich, gdzie bezrobocie przekracza 30 proc.

W 2012 roku na zadania z zakresu inwestycji przeznaczono jedynie 3,7 mln zł (7,5 proc. wszystkich dochodów gminy). To jeden z najniższych wskaźników na Pomorzu. Pod tym względem gorzej przedstawiała się sytuacja jedynie w 13 jednostkach administracyjnych szczebla podstawowego (na 123 funkcjonujące).

Nakłady na inwestycje maleją już kolejny rok rzędu. Jeszcze w 2010 roku wydawało się, że Reda może należeć do pomorskich tygrysów. Władze miasta przeznaczyły wówczas na rozwój infrastruktury komunalnej 17,3 mln zł, co stanowiło 36,6 proc. dochodów. Tego pozytywnego trendu, niestety, nie udaje się włodarzom utrzymać, zaś miniony rok zakończył się totalną klapą.

Mieszkańcy tego ponad 20-tysięcznego miasta pytają już wprost - czy tak skonstruowany gminny budżet można nazwać odpowiedzialnym, czy to przypadkiem już nie kompromitacja władz miasta i brak pomysłów na pozyskiwanie środków ze źródeł zewnętrznych?

Nakłady na zadania inwestycyjne miasta Reda (w mln zł):

2007 - 3,3

2008 - 7,6

2009 - 13,0

2010 - 17,3

2011 - 11,9

2012 - 3,7

 

Wpływy budżetowe miasta Reda (w mln zł):

2007 - 36,9

2008 - 39,8

2009 - 41,3

2010 - 47,3

2011 - 47,5

2012 - 49,6

 

Dochody pomorskich gmin w 2012 roku w przeliczeniu na 1 mieszkańca:

1. Sopot - 7044 zł

2. Gdańsk - 6371 zł

3. Łeba - 6098 zł

....................................

121. Malbork - 2382 zł

122. Rumia - 2357 zł

123. Reda - 2252 zł

1369684076-indeks.jpg

Komentarze
Reklama