Nagminne używanie słuchawek może doprowadzić do głuchoty

Środa, 24 Luty 2010

Nie lada wyzwaniem jest zakup odpowiednich słuchawek do Ipoda czy odtwarzacza MP3. Istotny jest nie tylko wygląd ale i zapewnienie doskonałej jakości dźwięku. Przed wszystkim istotnym elementem jest to by nie powodowały głuchoty u użytkowników.

Posiadacze Ipodów czy odtwarzaczy MP3 najczęściej używają słuchawek dokanałowych, czyli takich malutkich wkładanych do wewnątrz ucha. I właściwie te niestety są zagrożeniem dla naszego zdrowia, gdyż powodują ubytki w słuchu. Najlepsze słuchawki to takie, których nie wkładamy do kanału usznego to tak zwane słuchawki zewnątrzuszne. Posiadają one nauszniki uszczelniające, które nie zakrywają całej małżowiny usznej, co zapewnie wentylację ucha. Fala akustyczne nim trafi na błonę bębenkową jest „amortyzowana" poprzez poduszkę powietrzną, która tworzy się między głośniczkiem a błoną oraz przez poduszki na słuchawkach.

Posiadanie dobrych słuchawek to nie wszystko, gdyż problem stanowi również natężenia słuchanych dźwięków. Piętnaście lat temu starcze przytępienie słuchu stwierdzono u osób po 70 roku życia. W dzisiejszych czasach niestety połowa osób ze stwierdzony niedosłuchem to osoby, które nie ukończyły 55 toku życia. Większości są to osoby korzystające z przenośnych urządzeń odtwarzających muzykę. Nie chodzi to samo korzystanie z tak owych  nowinek technologicznych, tylko odpowiedni sposób korzystanie z nich. Natężenie dźwięku generowanego przez odtwarzacz przy maksymalnym ustawieniu potencjonometru głośności, dokanałowych słuchawkach może sięgnąć nawet 10 decybeli. Z tym dźwiękiem może się równać odgłos młota pneumatycznego, czy startujący samolot. Granica bezpiecznego natężenia dźwięku to 80 decybeli. Słuchanie głośniejszych dźwięków przez więcej niż pół minuty dziennie może powodować nieodwracalne uszkodzenie słuchu.

Nasze komórki słuchowe są bardzo czułe, człowiek rodzi się z około 50 tys. takich komórek. Ich liczba zmniejsza się wraz z upływającym wiekiem. Komórki są niszczone także przez choroby i urazy spowodowane hałasem. Największy problem tkwi w tym, że komórki te się nie regenerują i ich utrata powoduje nieodwracalne ubytki słuchu.

Objawami obumierania komórek słuchowych jest nie możność słyszenie wysokich tonów, kłopoty ze zrozumieniem mowy w hałaśliwym miejscu jak i dzwonieniem i szumem w uszach. Po za częściowym ogłuchnięciem hałas może powodować nie tylko zmęczenia ale i zaburzenia orientacji, koncentracji, ból i zawroty głowy oraz drażliwość. Zróbmy coś dla siebie i nie niszczmy swoich komórek słuchowych. Zwracajmy szczególną uwagę na to by nie słuchać muzyki w słuchawkach przy maksymalnym poziomie głośności. Bezpieczna jest połowa skali głośności. Nie używajmy także kanałowych słuchawek, ponieważ po za tym że niszczą nam nie odwracalnie słuch - już sama ich obecność w kanale słuchowym drażni uszy, a więc produkuje się nadmiernie więcej woskowiny.

CK

 

Komentarze
Reklama
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020