Obrona Szaleństwa

Piątek, 1 Kwiecień 2011

Woody Allen jest nie tylko reżyserem, scenarzystą, aktorem, koncertującym muzykiem, ale też autorem szkiców, opowiadań, felietonów i innych form literackich, które ukazują się m.in. na łamach „New Yorkera\".

Obrona Szaleństwa to czterdzieści sześć jego tekstów – ostrych jak brzytwa, błyskotliwych, pełnych absurdalnego humoru, w pełni odpowiadających allenowskiemu surrealistycznemu światu, do którego Woody zdążył nas przyzwyczaił.

Opowiadania Woody\'ego Alena bazują przede wszystkim na wnikliwej obserwacji świata ludzkich zachowań i gestów oraz przedstawieniu wszystkich tych obrazów w formie krótkich anegdot na papierze. Humor Allena jest niesamowicie oryginalny, chociaż w wielu opowiadaniach zdarza mu się powtarzać te same motywy i chwyty – na przykład często przewija się fraza, w której autor mówi, że jego bohater nie może dalej kochać się z kobietą, gdyż przy pewnym oświetleniu jej twarz przypomina mu twarz jego ciotki Rifki.

Język, jakim posługuje się Allen, jest prosty. Również bohaterowie, wyznawane przez nich poglądy czy prezentowane spojrzenie na świat są autentyczne. Wśród znanych postaci filozofów czy pisarzy należy wymienić także niemieckich dowódców czy generałów czasów II wojny światowej. Często w opowiadaniach Allena wyczuwa się delikatną aluzję do innych, również rzeczywistych postaci czy wydarzeń, które jednak umykają uwadze czytelnika. Nawiązań jest wiele, choć są one dość sprawnie zakamuflowane. Nie przeszkadza to jednak w doskonałej rozrywce i temu, że bardzo częstą konsekwencją lektury poszczególnych opowiadań są nieustanne wybuchy śmiechu.

Wszyscy fani filmów Allena będą w pełni usatysfakcjonowani tą zabawną podróżą po zakamarkach absurdalnego świata, do którego autor zaprasza z uśmiechem na ustach.

Komentarze
Reklama