Powiat Wejherowski: Prawda może być ukrywana przed wyborami

Czwartek, 13 Listopad 2014
Wejherowo

Pomimo wielu wystąpień redakcji „Pulsu Wejherowa”, starosta Józef Reszke nie przekazał nam pełnych informacji na temat uszkodzeń samochodu służbowego, który rozbił Jacek Gafka - pracownik starostwa, a zarazem kandydat na prezydenta Wejherowa z Platformy Obywatelskiej. Nasze wątpliwości budzą też koszty naprawy. Czy te informacje są ukrywane przed mieszkańcami, bowiem mogą wskazywać na poważne uszkodzenia auta i wysokie koszty naprawy? Takie informacje mogłyby być kompromitujące dla Gafki przed wyborami.

Józef Reszke to szef lokalnej Platformy Obywatelskiej. Jacek Gafka jest jego protegowanym i przewodniczącym koła miejskiego PO. Dzięki wsparciu J. Reszke, Gafka kandyduje z ramienia Platformy na prezydenta Wejherowa. Afera z wypadkiem już mu zaszkodziła. Mieszkańcy pytają: Czy kierowca, który w środku wsi, w miejscu gdzie jest ograniczenie do 40 km/h, nie potrafi zdjąć nogi z gazu i ląduje w rowie, jest człowiekiem nieodpowiedzialnym i nadaje się prezydenta miasta?

Czy tak, jak kierował pojazdem służbowym, chciałby kierować 50-tysięcznym miastem? Przecież to zwykła brawura i nieodpowiedzialność tego młodego człowieka doprowadziły do bardzo niebezpiecznej sytuacji na drodze.

Tajne przez poufne

Kilkakrotnie pisemnie prosiliśmy starostę Reszke o przesłanie opisu uszkodzeń pojazdu i koniecznych napraw. Nigdy nie dostaliśmy informacji ponad ogólne stwierdzenie, że cyt. „Kalkulacja zawiera naprawę części elementów Skody, wymianę części elementów Skody oraz lakierowanie”. Prosiliśmy o przesłanie nam kopii dokumentów, które powinny takie szczegółowe informację zawierać, czyli dokumentów od ubezpieczyciela pojazdu i zlecenia naprawy auta. Nie dostaliśmy tych dokumentów lub były one niekompletne.

Nie ma żadnego racjonalnego powodu, dla którego starosta Reszke nie mógł ich przekazać nam i mieszkańcom Wejherowa. Te informacje i dokumenty nie są ani tajne ani poufne i podatnicy mają prawo je otrzymać, gdyż dotyczą majątku publicznego.

Panika

Chyba prawdziwą panikę u starosty wywoływały wystąpienia redakcji „Pulsu Wejherowa” i TV Kaszuby o umożliwienie zrobienie zdjęć lub sfilmowania uszkodzonego pojazdu. Najpierw starostwo twierdziło, że auto jest w gestii policji, mimo że policja jednoznacznie oświadczyła, że nie jest dysponentem parkingu, na którym to auto się znajdowało.

Następnie auto szybko znalazło się w warsztacie. Co jednak stało na przeszkodzie jego sfilmowania i zrobienia zdjęć? Jeśli tego chciałby właściciel, czyli starostwo, to z pewnością byłoby to możliwe. Pomimo pisemnych wniosków auto pozostało niedostępne dla nas, a za naszym pośrednictwem dla mieszkańców.

Zlecenie bez kwoty

Pytaliśmy starostę Józefa Reszke o całkowite koszty naprawy auta. Starostwo odpowiedziało „Koszt naprawy Skody zgodnie z kalkulacją naprawy wynosi 41.091,66 zł.” Ni- gdy jednak nie stwierdziło wprost, że to będą całkowite koszty, a zlecenie naprawy, które otrzymaliśmy ... nie zawiera kwoty! Dlaczego?

Zgodnie z pisemnymi zapewnieniami starostwa samochód miał zostać naprawiony do końca października i być użytkowany od początku listopada br.

Póki co, pracownicy starostwa nic o tym nie widzą. Zabrakło pieniędzy na naprawę?

Ukrywane przed wyborami?

Zbyt dużo jest w tej sprawie niewyjaśnionych kwestii. Te fakty skłaniają nas do konkluzji, że prawda o rozmiarach uszkodzeń i kosztach naprawy może do końca skompromitować i pogrążyć Jacka Gafkę. Czy dlatego jest ukrywana przed wyborami? 

evsmash-1415909046-evsmash-1412152571-he

Komentarze
Reklama
Gdynia
Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Piątek, 18 Wrzesień 2020
Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Środa, 16 Wrzesień 2020
Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Czwartek, 3 Wrzesień 2020
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020