Powiatowe drogi płaczą

Czwartek, 5 Grudzień 2013
Powiat Wejherowski

Ubiegłotygodniowa sesja Rady Powiatu Wejherowskiego udowodniła, że samorządowcy mają problem z prawidłową współpracą ze starostą Józefem Reszke (Platforma Obywatelska). Źródłem konfliktów stały się drogi. Już wcześniej wójt Gniewina nazwał szantażem politykę prowadzoną przez starostę, który zapowiedział drastyczne cięcia w wydatkach na remonty i budowę powiatowych dróg w ciągu najbliższych lat.

Kolejni wójtowie krytykują działania Starostwa w Wejherowie w zakresie budowy i modernizacji dróg, chociaż znaczną ich część dawno przejęli dobrowolnie na własny garnuszek, aby ułatwić życie staroście. Teraz masowo wypowiadają porozumienia w sprawie zarządzania tymi traktami. Starostwo żąda bowiem od lokalnych władz współfinansowania inwestycji w wysokości 50 proc. wartości.

Na początku tej kadencji Starostwo zarządzało 650 km dróg na terenie powiatu wejherowskiego. W wyniku różnego rodzaju dwustronnych umów przekazało gminom 140 km traktów, znajdujących się często w fatalnym stanie. Samorządy lokalne inwestowały własne środki finansowe, aby poprawić ich nawierzchnię i sprostać oczekiwaniom mieszkańców. W zamian oczekiwały współpracy z strony starosty.

Sytuacja zaczęła się zaogniać, ponieważ starosta Józef Reszke nie chce wyłożyć z własnej puli pieniędzy na współfinansowanie de facto powiatowych zadań. To sprawia, że gminy zmuszone są modernizować i budować powiatowe szlaki z własnych podatków. Przypomnijmy, że budowa i remonty dróg powiatowych to ustawowy obowiązek powiatu, a nie gmin.  

Ponadto starosta negatywnie ustosunkowuje się nawet do propozycji modernizacji, do których samorządy gminne gotowe są dopłacić z własnych budżetów! Na ostatniej sesji Rady Powiatu Wejherowskiego doszło więc do kolejnych konfliktów. Porozumienia ze Starostwem zmieniły lub wypowiedziały gminy Choczewo, Rumia i Luzino. Wcześniej uczyniły to już Gniewino i miasto Wejherowo.
Powiat, mając w zarządzaniu znacznie mniej dróg niż 3 lata temu, dotąd nie uporał się np. z drogami gruntowymi w mieście Wejherowo, nie wspominając już o ościennych gminach.

- Niestety, w Wejherowie w naszym zarządzaniu pozostają jeszcze drogi gruntowe i brukowe - odpowiedział Janusz Nowak, dyrektor Zarządu Drogowego dla Powiatów Puckiego i Wejherowskiego, zapowiadając niewielkie remonty w przyszłym roku.

Radny Jacek Thiel pytał o budowę chodnika, a także modernizację ulicy Przemysłowej, gdyż mieszkańcy złożyli w tej sprawie petycję do Starostwa. Przypomniał, że w tym roku władze Wejherowa zmodernizowały lub wybudowały aż 15 ulic oraz rondo przy ul. Sienkiewicza wraz z dodatkowym pasem ruchu i dojazdem do przejazdu kolejowego oraz trasę wzdłuż Cedronu.  Ulica Przemysłowa jest drogą powiatową, lecz według starosty nie powinna należeć do Starostwa. Powiat najwyraźniej chce się pozbyć odpowiedzialności i obowiązku dbania o własne drogi. Cierpią na tym mieszkańcy.

Niedawno pisaliśmy o tym, że starosta Józef Reszke torpeduje niektóre oddolne inicjatywy mieszkańców i samorządowców w zakresie dróg i chodników. Wychodzi więc na to, że starosta Reszke nie potrafi współpracować z samorządami, a na drogach powiatowych szykuje się marazm.

Komentarze
Reklama
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020