Pudełko życia – informacje umieszczone w lodówce mogą uratować życie

Niedziela, 29 Czerwiec 2014
Wejherowo

Z inicjatywy Prezydenta Wejherowa Krzysztofa Hildebrandta, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Wejherowie rozpoczął w listopadzie 2013 r. pilotażowy projekt „Pudełko życia” w Wejherowie. Podczas spotkania w wejherowskim ratuszu podsumowano dotychczasową realizację projektu w Wejherowie i na terenie powiatu wejherowskiego.

Spotkanie zorganizował Bogdan Tokłowicz, zastępca prezydenta Wejherowa wspólnie ze służbami ratowniczymi - Beatą Wieczorek-Wójcik, dyrektor ds. pielęgniarstwa wejherowskiego szpitala i Łukaszem Wodzińskim, ratownikiem medycznym, a uczestniczyli w nim włodarze okolicznych samorządów i przedstawiciele ośrodków pomocy społecznej z powiatu wejherowskiego.

Przypomnijmy, że projekt „Pudełko życia” zakłada umieszczenie wszystkich ważnych informacji o pacjencie w jednym miejscu - w lodówce, opatrzonej specjalną naklejką.

- W pudełku opatrzonym naklejką, należy umieścić kartę informacyjną wypełnioną zgodnie z instrukcją, a więc i numery telefonów lub adres do najbliższych, których pragniemy poinformować o pobycie w szpitalu - mówi Bogdan Tokłowicz, zastępca prezydenta Wejherowa. - Muszą się tam znaleźć także dane na jaką chorobę chorujemy, jakie leki przyjmujemy oraz uczulenia potwierdzone przez lekarza. Informacje, które wpiszemy w karcie informacyjnej, zależą tylko wyłącznie od nas.

Jak podkreśliła Beata Wieczorek–Wójcik, dyrektor ds. Pielęgniarstwa Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie sp. z o.o., konieczne jest ujednolicenie działań podejmowanych w ramach projektu „Pudełko życia” w całym powiecie wejherowskim.

- Zespoły ratownicze działają na terenie całego powiatu i bardzo ważne jest, aby w każdym mieście i gminie powiatu realizowany był projekt „Pudełko życia” w ten sam sposób, tzn., aby pudełko znajdowało się w tym samym miejscu – w lodówce – mówi Beata Wieczorek–Wójcik. -  Ratownicy medyczni przyznają, że często dojeżdżając na miejsce zdarzenia mają problem ze zdiagnozowaniem, co dolega potrzebującej osobie. Jasna informacja, na co ta osoba jest uczulona, jakie leki bierze, może skrócić czas podania odpowiedniego leku i dzięki temu uratować jej życie. Do tej pory ratownicy kilka razy korzystali z „Pudełka życia”.

Sami ratownicy podkreślają, jak ważne są informacje zawarte w pudełku.  

- Świetna inicjatywa usprawni pracę ratowników przybyłym do domu osobie potrzebującej pomocy – mówi Łukasz Wodziński, ratownik medyczny. - Jasna informacja, na co ta osoba jest uczulona, jakie leki bierze, może skrócić czas podania odpowiedniego leku i dzięki temu uratować jej życie.

„Pudełka życia” i karta informacyjna znajdują się w Ratuszu, Urzędzie Miejskim przy ul. 12 Marca oraz w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Wejherowie.

Komentarze
Reklama