Rekord dawców w Wejherowie

Środa, 23 Wrzesień 2009

Podczas Dnia Dawcy organizowanego dla Kubusia zarejestrowało się prawie 1,4 tys.  potencjalnych dawców. W minioną niedzielę, 20 września br.,  przed wejherowskim Gimnazjum nr 1 utworzyła się długa kolejka. Wszyscy przyszli tu w jednym celu. Aby oddać krew i być może uratować Kubusiowi życie. Akcja ma na celu zgromadzenie jak największej ilości potencjalnych dawców, bo tylko wtedy jest większa szansa na sukces – znalezienie dawcy i nadzieja na wyzdrowienie dla chorych.Takich tłumów organizatorzy wejherowskiego Dnia Dawcy dla Kubusia się nie spodziewali. Wszyscy chcieli pomóc 7. letniemu Kubusiowi z Wejherowa, który choruje na białaczkę.  Jedyną szansą na jego wyleczenie jest przeszczep szpiku kostnego od niespokrewnionego dawcy. Patronat honorowy nad akcją objął prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt, który razem ze swoim zastępcą Bogdanem Tokłowiczem brał udział w pochodzie, który był symbolem poparcia dla takich akcji. Na wejherowskim rynku na scenie wystąpili koledzy i koleżanki Kubusia ze Społecznej Szkoły Podstawowej w Wejherowie, Bąbelki i Baccara i zagrały zespoły: Owin oraz Fosfor.- Cieszę się, że tak dużo ludzi wzięło udział w akcji, bo niezmiernie trudno znaleźć dawcę - niespokrewnioną osobę, która jest zgodna genetycznie z chorym na białaczkę – mówi Katarzyna Ombach z Fundacji DKMS Polska. - A tylko od takich ludzi można przeszczepić komórki macierzyste. To jest tak, że im większa jest baza potencjalnych dawców, tym dla chorego większe prawdopodobieństwo, że akurat znajdzie dla siebie ratunek, czyli szansę na dalsze życie.W Wejherowie, przy współpracy z fundacją, akcję przygotowała Dorota Blok. – Zaledwie w ciągu dwóch miesięcy zgłosiło się ponad 2 tysiące osób chcących oddać szpik - mówi Dorota Blok. – Według statystyk dawcy z Wejherowa są w stanie uratować 100 osób na całym świecie.W Wejherowie pracowało przy akcji 30 wolontariuszy i to im należą się podziękowania.- To naprawdę wspaniała akcją, którą popieramy całym sercem – mówił Krzysztof Hildebrandt. – Cieszę się, że tyle osób zechciało ją wesprzeć. To wspaniały dar, jaki możemy dać drugiej osobie. A ta krew może się okazać dla wielu – drugim życiem. Jak pokazują statystyki, w ciągu 10 lat od rejestracji, maksymalnie 5 na 100 zarejestrowanych osób zostaje dawcą. Szanse na zostanie faktycznym dawcą wcześniej są wyższe w przypadku osób młodych, 1 proc. z nich zostaje faktycznym dawcą w ciągu pierwszego roku od rejestracji.Dawcą może zostać każdy w wieku od 18 do 55 roku życia. Po wcześniejszej rejestracji - pobierane jest tylko 5 ml krwi z żyły łokciowej i to właśnie było wykonywane w Dniu Dawcy. Po odpowiednich badaniach próbki krwi informacja trafia do Banku Komórek Macierzystych. Jeśli okaże się, że osoba chora, poszukująca dawcy szpiku ma antygeny zgodności tkankowej takie same jak dawca, zostanie on poproszony o oddanie szpiku.Pobranie komórek macierzystych od dawcy odbywa się w dwojaki sposób:- w ponad 80 proc.  przypadków jest możliwe uzyskanie ich poprzez oddzielenie od innych komórek z krwi obwodowej, a więc nie jest pobierany szpik z kości;- tylko ok. 20 proc. dawców wymaga pobrania niewielkiej ilości szpiku z kości biodrowej (nie z kręgosłupa!), w znieczuleniu. Po takim zabiegu dawca na drugi dzień może wrócić do normalnych zajęć.  

wejherowo.jpg

Komentarze
Reklama
Gdynia
Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Piątek, 18 Wrzesień 2020
Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Środa, 16 Wrzesień 2020
Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Czwartek, 3 Wrzesień 2020
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020