Strażnicy miejscy uratowali mu życie

Poniedziałek, 2 Grudzień 2013
Wejherowo

Dziś, 26- letni mieszkaniec Gościcina swoje życie może zawdzięczać jedynie strażnikom miejskim z Wejherowa, którzy 1 grudnia 2013 roku około godziny 5.00 nad ranem ściągnęli go z torów na dworcu głównym PKP w Wejherowie.

Mężczyzna ten usiadł na torach przy peronie I w Wejherowie i zasnął. Po obudzeniu nie wiedział jak znalazł się w tym miejscu. Wezwano karetkę pogotowia. Przybyły na miejsce zdarzenia  lekarz nie stwierdził u mężczyzny żadnych zaburzeń psychicznych oraz innych obrażeń ciała.  Po badaniu mężczyzna udał się na przystanek autobusowy.

W czasie podejmowania tej  interwencji, stojący przy budynku dworca PKP chuligan z Bożegopola Wielkiego, Michał B.  zaczął używać słów wulgarnych i wydzierać się w niebogłosy, że funkcjonariusze mają zostawić w spokoju siedzącego na torach porządnego człowieka. Pouczenia o właściwym zachowaniu się miejscu publicznym, na nic się zdały. Ten krzyczał i wyzywał. Teraz chuligan za swój czyn odpowie przed wejherowskim sądem.

Komentarze
Reklama
Gdynia
Wszytko za jedną kartę!

Wszytko za jedną kartę!

Środa, 9 Grudzień 2020
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020