Szalejący pijany chuligan na wejherowskim deptaku

Środa, 28 Sierpień 2013
Wejherowo

Wczoraj, 27 sierpnia w godzinach wieczornych wejherowscy strażnicy miejscy podjęli interwencję w centrum miasta wobec szalejącego pijanego chuligana, który zachowywał się początkowo jak na ringu bokserskim.

Całe zdarzenie miało miejsce tuż po godzinie 21:00, gdy dyżurny Straży Miejskiej w Wejherowie, na ekranie ulicznego monitoringu zauważył rozebranego do połowy mężczyznę, który zaczepiał przechodniów, prowokował ich do bójki i awanturował się .

Gdy prowokacja się nie powiodła, Jerzy U. próbował wyrwać z gazonu ozdobne drzewko, a następnie przewrócił do góry nogami ławkę. Ale na tym nie koniec chuligańskich wybryków krewkiego 20-letniego wejherowianina.

Chuligan był tak rozwścieczony, że zaczął się wyżywać także na drzwiach wejściowych do jednej z klatek schodowych,  kopiąc w nie. Tej wielkiej rozróbie w centrum miasta towarzyszyły wulgaryzmy, krzyki i hałasy.

- W końcu szaleńca zatrzymano, przetransportowano do Komendy Straży Miejskiej, gdzie  poddany został badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna ten miał we krwi ponad 2,30 promila alkoholu. - powiedział Zenon Hinca, Komendant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Teraz Jerzy U.(z resztą znany  wejherowskiej Straży Miejskiej z podobnych zachowań) za swój chuligański wybryk odpowie przed wejherowskim sądem.

Za czyn ten sprawcy grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 5000 złotych.

Komentarze
Reklama