Verba Sacra 2011: Danuta Stenka czytała księgę Psalmów

Czwartek, 27 Styczeń 2011

Po raz ósmy mieliśmy okazję być świadkami niesamowitego widowiska artystycznego, którego wymowę podkreśliła gra świateł, oryginalna muzyka i elektryzująca wokaliza. Księgę Psalmów przetłumaczoną przez o. dr. Adama Ryszarda Sikorę z hebrajskiego na język kaszubski czytała w wejherowskiej kolegiacie w ramach cyklu Verba Sacra, aktorka Danuta Stenka.

Autorem muzyki do Verba Sacra 2011 był Cezary Paciorek, a wykonawcami: Weronika Korthals, Mikołaj Trzaska, Cezary Paciorek, Olo Walicki i Kuba Staruszkiewicz.

17. psalmów w języku kaszubskim czytanych przez wybitną aktorkę Danutę Stenkę, muzyka kompozycji Cezarego Paciorka w wykonaniu Weroniki Korthals-Tartas, Mikołaja Trzaski, Cezarego Paciorka, Olo Walickiego i Kuby Staruszkiewicza i efekty świetlne złożyły się na niecodzienne widowisko z cyklu Verba Sacra - Modlitwy Katedr Polskich.

Organizatorem spektaklu był Prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt przy współpracy z ks. prałatem Tadeuszem Reszka i Uniwersytetem im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.W Wejherowskiej Kolegiacie po raz ósmy zostały przed-stawione słowa Biblii Kaszubskiej. Księgę Psalmów przetłumaczył z języka hebrajskiego na język kaszubski o. dr Adam Ryszard Sikora. Konsultantem zapisu języka kaszubskiego był prof. Jerzy Treder z Uniwersytetu Gdańskiego.

Fenomen, jakim jest „Verba Sacra" istnieje dlatego, że ma solidne trzy podstawy; są nimi: wartości religijne, artystyczne i naukowo – edukacyjne, jak podkreślił organizator - prezydent Wejherowa Krzysztof Hildebrandt.

- Jest to moja pierwsza próba przekładu księgi biblijnej z języka semickiego – mówił o. dr Adam Ryszard Sikora. – Szczególna trudność polegała na zmierzeniu się z tekstami poetyckimi i to ze szczególnego kręgu kulturowego.

Cykl "Verba Sacra" jako projekt artystyczno - naukowo - religijny, powstał dla uczczenia Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Autorem projektu jest znany reżyser Przemysław Basiński z Poznania. Uczestniczący w widowisku ks. abp Tadeusz Gocłowski podkreślił wkład włodarzy Wejherowa w promowanie Modlitw Katedr Polskich. W wydarzeniu brali udział m. in. Ojcowie Franciszkanie z Wejherowa i całej Prowincji Poznańskiej, prof. Bogdan Walczak z UAM w Poznaniu i prof. Marcin Pliński z KPSW w Wejherowie.

Rozmowa z Danutą Stenką

- Do tej pory opowiadała Pani historię, teraz był to dialog z Bogiem. Jak wyglądały przygotowania do prezentacji?- To była droga przez mękę. Podczas „wczytywania się" w tekst, postrzegałam go jako mało dramatyczny. W Psalmach, w odróżnieniu od Ewangelii, które czytałam w poprzednich latach, nie ma fabuły, tam są historie, które się opowiada. Tekst wydawał mi się jednorodny, ponieważ każdy z tych psalmów jest pretensją do Boga albo wychwalaniem Boga albo płaczem, czy wręcz opłakiwaniem. Wydawało mi się, że to wszystko się powtarza i z zawodowego punktu widzenia, nie będę w stanie z tym tekstem nic zrobić. Obawiałam się, że nie będę mogła tego „przegryźć", ponieważ mam za mało bazy, za mało wiem. Ojciec Adam zaczął mi to wszystko objaśniać, tłumaczyć, a mnie przeraziło, jak mało wiem. Rozmowa, która miała mi wiele wyjaśnić, spowodowała, że wpadłam w panikę. A on mi spokojnie powiedział, że muszę potraktować to jako rozmowę z Bogiem i jest to jedno z kolejnych moich doświadczeń zawodowych. Że muszę szukać dramatyzmu nie w treści, a wewnątrz siebie.- Z czym miała Pani największy problem?- Z pretensjami do Boga zawartymi w psalmach. Mnie modlitwa do Boga kojarzy się z prośbą, z chęcią zrozumienia czegoś, z pokorą, z którą podchodzi się do Najwyższego. A tutaj jest za dużo pretensji, żalu. Jest rozmowa o nienawiści do drugiego człowieka. Ojciec Adam wyjaśnił mi jednak, że w języku hebrajskim, słowo jest tak pojemne, że zawiera różne znaczenia.(...) To nie jest nienawiść. Tam się mówi o "niemiłości"...

Komentarze
Reklama