Wejherowianie segregują

Czwartek, 19 Wrzesień 2013
Wejherowo

Wejherowo. Zmieszane śmieci wywożone rzadziej

Radni miasta Wejherowa zmienili zdecydowaną większością głosów (Wolę Wejherowo, PiS, a nawet większej części PO) uchwałę o sposobie wywozu odpadów z budynków jednorodzinnych. Z powodu sygnałów mieszkańców zgodzili się, aby śmieci zmieszane były wywożone nie rzadziej niż co dwa tygodnie (obecnie raz na tydzień). Natomiast odpady segregowane (plastikowe) odbierane będą częściej niż dotychczas - zamiast raz na miesąc, będzie to nie rzadziej niż raz na dwa tygodnie.

Mieszkańcy bardziej świadomi

Coraz większa świadomość ekologiczna mieszkańców Wejherowa powoduje, iż gwałtownie zmniejszyła się ilość śmieci zmieszanych, zaś wzrosła odpadów segregowanych. Często się zdarza, że samochody Zakładu Usług Komunalnych przyjeżdżają do niemal pustych pojemników na odpady.

  • Obserwujemy i monitorujemy sytuację na bieżąco i widzimy, co się dzieje. Dlatego też chcemy pewne zapisy dostosować do życia - mówił Krzysztof Hildebrandt, prezydent Wejherowa. - Widzimy, że odbiór plastików raz w miesiącu nie wystarcza, a w związku z tym chcemy wprowadzić zbiórkę co dwa tygodnie. Z kolei widzimy, że występują oszczędności na odpadach zmieszanych. Oczywiście, mogą zdarzyć się przypadki, że odpady zmieszane z niektórych posesji trzeba będzie odbierać częściej. Na takie sytuacje będziemy natychmiast reagować i na życzenie mieszkańca ZUK będzie przyjeżdżał częściej.- Selektywna zbiórka to sukces mieszkańców Wejherowa, którym bardzo dziękuję za zrozumienie, zaangażowanie i współpracę. - podkreślił prezydent Hildebradnt.

Wiceprezydent Piotr Bochiński poinformował ponadto, że wprowadza się do zapisów uchwały kolejną, piątą już grupę selektywną - zbiórkę popiołu i żużla (nie rzadziej niż raz na dwa miesiące) w okresie od 15 września do 15 maja.

Chodzi o to, aby niepotrzebnie nie podnosić opłat

Tradycyjnie radny Jacek Gafka z Platformy Obywatelskiej był przeciw. Nie pomogły tłumaczenia, że konieczne jest częstsze zbieranie odpadów selektywnych, ale w zamian za to zmieszane będą obierane rzadziej, aby nie podnosić mieszkańcom opłat. Po co samochód ma kursować tylko po to, aby zabrać kilka kilogramów śmieci z dużego pojemnika? To kosztuje.

  • Rozumiem, że radny Gafka chce podnieść opłaty dla mieszkańców za wywóz nieczystości stałych? - dopytywał prezydent Krzysztof Hildebrandt o cele przyświecające Jackowi Gafce. - Skoro radny chce zwiększyć częstotliwość wywozu odpadów, to trzeba mieć też świadomość tego, że zwiększą się koszty funkcjonowania systemu i zwiększy się opłata dla ludności. Uważam, że trzeba myśleć racjonalnie i liczyć koszty, bo śmieciarki będą jeździły niepotrzebnie, a nasi mieszkańcy ponosić będą większe opłaty. Nie róbmy tego. Róbmy to w sposób jak najbardziej racjonalny. Nie chciałbym, abyśmy musieli w przyszłości w drastyczny sposób podnosić opłaty, do czego wydaje się dążyć argumentacja radnego Gafki - wyjaśniał prezydent Hildebrandt.

Radny Gafka zgłosił poprawkę do uchwały, której nie poparła nawet większość jego kolegów z Platformy i głosowała potem za uchwałą autorstwa prezydenta Hildebrandta.

W razie potrzeby można częściej

Wszelkie obawy opozycyjnych radnych próbował też rozwiać Roman Czerwiński, prezes Zakładu Usług Komunalnych w Wejherowie. Stwierdził, że niektórzy myślą jeszcze starą logiką. Jednak w obecnej sytuacji do każdej grupy odpadów muszą jechać inne wozy. Nie można bowiem mieszać makulatury ze szkłem itp.

  • Niebawem wszyscy mieszkańcy zostaną wyposażeni w kody na każdy pojemnik. Wielu ludzi mówi nam wprost, że nie mają zmieszanych odpadów i pytają, co mają w takim razie wystawiać? - tłumaczył prezes Roman Czerwiński. - Pracownik ZUK musi podejść do każdego pojemnika i musi każdy, nawet pusty, przyczepić do zaczepu na samochodzie, gdzie komputer odczytuje dane z czipa i rejestruje. W przeciwnym wypadku nie ma dowodu wykonania usługi. Tu chodzi przecież o to, żeby było jak najtaniej dla mieszkańców. System odbioru odpadów będzie bowiem rzutował na wysokość opłat w przyszłości. Nie ma natomiast obaw co do domów, w których odpady segregowane będzie trzeba wywozić co tydzień lub częściej. Jeździmy stale wokół blokowisk i nie ma żadnego problemu, żeby dołączyć prywatną posesję, która zadeklaruje chęć częstszego wywożenia odpadów mieszanych. Wystarczy, że właściciel raz nam taki fakt zgłosi i będziemy zabierać od niego śmieci znacznie częściej. Mamy takie sytuacje, że do niektórych posesji jeździmy po 2-3 razy w tygodniu. I nie ma żadnego problemu. Zarówno ZUK, jak i Urząd Miasta Wejherowo, na to reaguje. Różnica polega tylko na tym, że nie będziemy pustych pojemników ładować na samochód tylko po to, aby odnotować wykonanie usługi - dodaje Roman Czerwiński, prezes ZUK.

1379599490-1333633530-203168-10000246344

Komentarze
Reklama
Gdynia
Wszytko za jedną kartę!

Wszytko za jedną kartę!

Środa, 9 Grudzień 2020
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020