Wejherowianin jedzie na Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych

Piątek, 5 Czerwiec 2015
Wejherowo

Wywiad z Rafałem Karcz, trenerem Wejherowskiego Stowarzyszenia Sportowego oraz KTS-K GOSRiT Luzino, który w dniach 19-21 czerwca startować będzie w Mistrzostwach Polski Służb Mundurowych w kickboxingu jako reprezentant Straży Miejskiej w Wejherowie.

Rafale, za Tobą pracowity czas, spędzony na zawodach zarówno z młodymi i starszymi zawodnikami. Twoi podopieczni mieli okazję zwiedzić kawał Polski i nie tylko...

- Zgadza się. Maraton startowy zaczęliśmy już w kwietniu. Zaczęło się od Mistrzostw woj. lubelskiego w Lublinie, później Puchar Europy w Krynicy Zdrój, tydzień po tygodniu Mistrzostwa Polski kadetów i seniorów w Lesznie, Lidzbarku, wreszcie Mistrzostwa Polski juniorów w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wcześniej był Gdańsk – Mistrzostwa juniorów woj. pomorskiego oraz Słowacja, Bańska Bystrzyca i otwarty Puchar Słowacji.

Wiemy, że medali z wymienionych imprez było sporo, sam także wywalczyłeś tytuł Mistrza Polski seniorów w kickboxingu, przed Tobą kolejny start w Rzeszowie?

- Tak. W drugiej części czerwca odbędą się Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w kickboxingu. Są to dla mnie zawody najważniejsze, gdyż reprezentuję Straż Miejską w Wejherowie, gdzie na co dzień jestem Funkcjonariuszem. 

Kiedy w Twoim natłoku pracy i obowiązków, związanych z pracą oraz Klubem, znajdujesz czas na trening dla siebie?

- Ostatnio zakochałem się w bieganiu. Co drugi lub trzeci dzień staram się biegać średnio 12-13 km, raz w miesiącu biegam dystans półmaratonu. Jest to przygotowanie bardzo ogólne. Czas na specjalistyczny trening szybkości czy techiniki mam bardzo ograniczony. Startowałem w Pucharze Europy oraz w Mistrzostwach Polski seniorów Polskiego Związku Kickboxingu. Te starty służą mi jako przygotowanie do Mistrzostw w Rzeszowie. Wiem też, że mogę liczyć na moich zawodników z Klubu, z którymi czasami trenuję w godzinach ich treningów.  Dzięki pomocy Klubu Tiger Gym w Wejherowie, mogę liczyć na odpoczynek i odnowę biologiczną.

2-krotnie na MP Służb Mundurowych stawałeś na najwyższym stopniu podium. Czy w tym rou również liczysz na tytuł mistrzowski?

- Oczywiście. Jadę do Rzeszowa po zwycięstwo! Nic innego się nie liczy. Chcę po raz trzeci obronić tytuł i być niepokonanym podczas tych Mistrzostw. Na pewno łatwo nie będzie. Zjedzie się ponad 100 zawodników, którzy reprezentować będą różne Służby Mundurowe. Ci zawodnicy są w wyśmienitej formie fizycznej, gdyż zobowiązuje ich do tego praca w swoich macierzystych jednostkach. 

Przygotowujesz się do Mistrzostw w trakcie swoich godzin pracy w Straży Miejskiej?

- Nie. Wykonuję swoje obowiązki, jak wszyscy moi koledzy z pracy. Przygotowania są po godzinach. Trening do tych Mistrzostw, traktuję jako inwestycję w siebie i w swoją kondycję fizyczną. Na szczęście moi przełożeni już zezwolili mi na wyjazd do Rzeszowa, nie było z tym problemów, choć wiadomo, w walce sportowej różne rzeczy mogą się przydażyć. Mam nadzieję, że wróce do Wejherowa ze złotem oraz bez kontuzji.

Trenujesz kickboxing już 15 lat. Przytrafiały Ci się poważniejsze kontuzje czy złamania?

- Nie jestem raczej kontuzjogennym zawodnikiem. Podczas mojej przygody z kickboxingiem miałem do tej pory dwa razy złamany nos, kilka razy zerwany mięsień uda, czy zbicia i zwichnięcia. Jak na tyle lat w sporcie walki myślę, że miałem do tej pory dużo szczęścia.

Kto finansuje Twoje przygotowania do Mistrzostw?

- Przygotowania do Mistrzostw Polski fiansuję sobie sam. Mogę liczyć jak wcześniej wspomniałem na pomoc ze strony Tiger Gym w Wejherowie. Czasami chodzę tam na saunę czy jakuzzi – to dla mnie duża pomoc. Jeśli jednak znalazłby się sponsor na moje przygotowania, to chętnie skorzystam. 

Jak długo pracujesz w Straży Miejskiej? Jak oceniłbyś działania wejherowskiej Straży Miejskiej. Ta instytucja jest potrzebna w Wejherowie wg Ciebie?

- Pracuję w Straży Miejskiej już 7 rok, czas szybko leci. Dzięki pracy w Straży Miejskiej nauczyłem się sporo rzeczy, nauczyłem się także inaczej patrzeć na niektóre sprawy...Moi koledzy ze Straży to również czynni i wybitni sportowcy.  Mam okazję pracować np. z Wicemistrzem Polski w biegu na 10 km Służb Mundurowych, Maćkiem Cichoniem, czy niegdyś znanym piłkarzem, Sławkiem Walczewskim. W naszej jednostce są osoby które dbają o swoje zdrowie oraz kondycję, grają w piłkę i jeżdzą na rowerze. To sprawia, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani do swojej służby.

Straż Miejska w Wejherowie jest bardzo potrzebna. Powiem nieskromnie, że wykonujemy kawał dobrej roboty, przykro mi tylko, że w TV i prasie czasami pokazują nas w złym świetle i to sprawia też, że przez niektóre media, społeczeństwo źle odbiera naszą pracę. Mam nadzieję, że to się zmieni.

Bardzo proszę o trzymanie za mnie kciuków i kibicowanie mi w dniach 19-21 czerwca, kiedy to będę bronił tytułu Mistrza Polski w Rzeszowie, reprezentując Straż Miejską w Wejherowie.

Dziękuję za rozmowę

Komentarze
Reklama
Gdynia
Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Piątek, 18 Wrzesień 2020
Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Środa, 16 Wrzesień 2020
Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Czwartek, 3 Wrzesień 2020
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020