Wejherowo: Krokodyle łzy opozycji

Wtorek, 26 Marzec 2013
Wejherowo

Wejherowscy radni przyjęli uchwały dotyczące zasad gospodarowania odpadami komunalnymi. Pomimo, że przyjęte stawki opłat są jednymi z najniższych w naszym województwie, nie obyło się bez politycznych rozgrywek.

Stawki za wywóz odpadów komunalnych zaproponowane przez prezydenta Krzysztofa Hildebrandta i poparte przez Klub Radnych "Wolę Wejherowo" podczas sesji nadzwyczajnej 15 marca są dużo korzystniejsze dla mieszkańców Wejherowa, niż te uchwalone pod presją ustawy "śmieciowej" w grudniu ubiegłego roku. Wcześniej przepisy nie dopuszczały zróżnicowania stawek i dlatego w grudniu rada przyjęła jednolitą stawkę 35 zł od gospodarstwa domowego, niezależnie od jego wielkości. Obecnie Prezydent Wejherowa postanowił to zmienić korzystając  z nowych przepisów.

Opłaty korzystniejsze dla wszystkich.

- Wzięliśmy pod uwagę głosy różnych środowisk, co umożliwiła nam nowelizacja przez Sejm ustawy, która 5 marca br. zaczęła obowiązywać. - mówi prezydent Krzysztof Hildebrandt. - Zmiana metody ustalania opłaty i przyjęcie nowych stawek jest korzystniejsze dla wielu grup mieszkańców. W tej sprawie nie ma idealnego rozwiązania, ale staraliśmy się wsłuchać w oczekiwania mieszkańców.

Przypomnijmy, że miesięczna opłata za gospodarowanie odpadami w sposób selektywny będzie wynosiła 19 zł od gospodarstwa domowego do 2 osób, 32 zł od gospodarstwa składającego się z 3-4 osób i 39 zł od gospodarstwa składającego się z 5 i więcej osób. W przypadku braku selektywnej zbiórki odpadów opłaty będą wyższe: 28 zł od gospodarstwa domowego do 2 osób, 48 zł od gospodarstwa składającego się z 3-4 osób i 58 zł od gospodarstwa składającego się z 5 i więcej osób.

Platforma przeciw rodzinom wielodzietnym ?

Głównym wnioskiem jaki forsowali radni opozycji była propozycja obniżenia stawki do 11 zł za wywóz odpadów komunalnych dla jednoosobowych gospodarstw domowych. To była bardzo kontrowersyjna propozycja, gdyż wtedy trzeba by było podnieść opłaty dla gospodarstw najliczniejszych, czyli rodzin wielodzietnych, bowiem suma wpłat do budżetu nie może się zmienić. Za te pieniądze będą przecież od mieszkańców odbierane odpady.

Pełną gamę stawek PO zgłosił radny Arkadiusz Szczygieł. Radny Szczygieł twierdził, że niższe stawki wyliczyli eksperci opozycji po konsultacji z przedstawicielami WSM, Spółdzielni Energetyk i Zarządów Wspólnot obsługiwanych przez BON (budynki Orlex-u). Jacy "eksperci" to nie wiadomo, radni PO nie chcieli też ujawnić obliczeń. Co więcej dużo mówili o swoich konsultacjach społecznych, ale "przyciśnięci do muru" nie potrafili podać żadnych dowód czy konkretów tych "konsultacji".

Będzie okazja do korekty  

W toku kilkugodzinnej dyskusji padło wiele różnych argumentów. Zastępca prezydenta Piotr Bochiński wyjaśniał, że miasto nie może zarabiać na odpadach i jeżeli ktoś tak mówi, to opowiada bzdury. Wprowadzenie zbyt niskich stawek, które zaproponowała opozycja, spowodowałoby dziurę budżetową w wysokości kilkuset tysięcy złotych, którą należy pokryć np. z wydatków na szkoły czy też drogi. Jak podkreślił Piotr Bochiński proponowane stawki będą obowiązywać tylko w II półroczu br. i już w grudniu będzie okazja do dokonania ewentualnej korekty. Taką argumentację poparli m.in. radni Teresa Patsidis, Dariusz Kreft, Zygmunt Hazuka, Henryk Jarosz, Henryk Kanczkowski i Teresa Skowrońska.

Prezydenta Bochiński nie mógł ujawnić kalkulacji dokonanej przez miasto ze względu na trwające procedury przetargowe i interes miasta. Firmy biorące udział w przetargu nie mogą znać tej kalkulacji przed złożeniem ofert. 

Krokodyle łzy.

W czasie dyskusji radni Wolę Wejherowo zarzucili radnym Platformy Obywatelskiej, że wykorzystują sprawę opłat za śmieci do celów politycznych, oskarżając prezydenta o te stawki, a  przecież całe "zamieszanie" i jest wynikiem zmian przepisów dokonanych przez rząd i posłów PO. Teraz Platforma wylewa krokodyle łzy.

- To hipokryzja!  Łatwo się dziś radnym PO krytykuje prezydenta, który musi rozwiązywać problemy wymyślone przecież przez ministrów i posłów PO. W dodatku przepisy zostały nieudolnie przygotowane przez rząd. Dopiero teraz jest np. możliwość różnicowanie stawek, przez co mogły one zostać obniżone.  -  mówią radni Wolę Wejherowo - Niech radni PO kierują pretensje do swoich posłów i ministrów! Czy radni z partii rządzącej w Polsce cokolwiek zrobili w tej sprawie?

Komentarze
Reklama
Gdynia
Białe flagi na gdyńskich plażach

Białe flagi na gdyńskich plażach

Wtorek, 30 Czerwiec 2020
Znamy nową datę Gdynia Sailing Days!

Znamy nową datę Gdynia Sailing Days!

Piątek, 26 Czerwiec 2020