Wejherowo: Prezes Szlas do dymisji

Czwartek, 23 Styczeń 2014
Wejherowo

W ostatnich dniach pojawiła się smutna dla fanów wejherowskiej piłki nożnej informacja , iż dotychczasowy główny sponsor - firma Orlex wycofuje się ze wspierania Gryfa Wejherowo, co praktycznie może oznaczać niechybne wycofanie drużyny z rozgrywek drugiej ligi. Kto jest nieudolny? Dlaczego w tle jest polityka?

W środę na stronie internetowej klubu pojawiło się oświadczenie Orlexu. Tłumaczy on w nim, że nie może już dalej finansować działalności klubu. Sponsor nie może być jednak jedynym adresatem żalów kibiców w związku z przyszłością Gryfa. To zarząd klubu i prezes Rafał  Szlas nie poradził sobie z utrzymaniem głównego sponsora i zapewnieniem finansowania klubu.

Najlepiej zrzucić winę na miasto

Firma Orlex w swoim oświadczeniu zwraca uwagę, iż w ostatnich latach wzięła na siebie „prawie cały koszt utrzymania” klubu – podkreślić należy, iż świadomie, dobrowolnie oraz z korzyścią dla własnej promocji. Swego czasu sporo w mieście mówiło się też o tym, jakoby Orlex chciał wybudować osiedle mieszkaniowe na Wzgórzu Wolności. Orlex w oświadczeniu, jako głównego winowajcę obecnej sytuacji, wskazuje na urząd miejski. Czy próbuje w ten sposób przerzucić winę za konsekwencje swojej decyzji na urząd? Zapomina jednocześnie, że za zapewnienie finansowania klubu odpowiada jego zarząd, którego obecnie firma Orlex wydaje się być adwokatem.

  • Od początku przyglądałem się tej sytuacji. To przykre, że lokalni działacze Platformy rozgrywali wojenki przy użyciu sportu. Teraz wycofuje się sponsor, a żeby było śmieszniej to nie koniec polityki, bo teraz sponsor i nieudolny prezes Szlas zachowują się tak, jakby to miasto było właścicielem klubu. – zauważa pan Andrzej, wieloletni kibic Gryfa.

Czy takie oświadczenia, działania mają ukryć nieudolność władz klubu? Czy chodzi o coś więcej? Obecna sytuacja to duży problem władz klubu, który w ostatnich latach stał się narzędziem gry politycznej w rękach opozycyjnej władzom miasta Platformy Obywatelskiej

Serial polityczny nadal trwa

Zarząd Gryfa Wejherowo dziś zwrócił się z oficjalnym pismem o wsparcie do urzędu miejskiego – wierzyć należy, że to nie jedyny adresat prośby o dofinansowanie, choć informacji o innych sposobach szukania wsparcia na stronie internetowej klubu brak.  Zarząd powinien szukać finansowania dla klubu przez cały sezon. Już w 2012 r. zarząd obiecywał aktywne pozyskiwanie innych sponsorów. Zauważyć trzeba przy tym, że forma „prośby” zarządu klubu o pieniądze wydaje  się być w istocie szantażowaniem urzędu oraz rady miasta. Wynika z niej bowiem, że jeśli miasto nie dofinansuje klubu, to będzie winne upadku obecnego Gryfa. Dlatego tę prośbę można  rozpatrywać jako osobistą porażkę bratania się zarządu Gryfa z prezesm Szlasem na czele z politykami, którzy w sytuacji konającego już finansowo klubu, nadal chcą wycisnąć z niego tyle ile tylko się. Porażka ta jest jednak tym bardziej bolesna, że uderza w prawdziwych kibiców Gryfa – nie dziwi zatem, że zaczyna się mówić o konieczności dymisji prezesa Szlasa i całego zarządu. A wszystko to dzieje się na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi, co jest niezwykle na rękę opozycyjnej Platformie i  innym przeciwnikom obecnych władz miasta. I może przede wszystkim o politykę tu chodzi?

Komentarze
Reklama