Wejherowo: Sport czy polityka

Piątek, 21 Wrzesień 2012
Wejherowo

Około 100. kibiców i działaczy Gryfa-Orlex manifestowało na pl Jakuba Wejhera domagając się więcej pieniędzy od władz miasta na wejherowski klub piłki nożnej grający od niedawna w grupie zachodniej II ligi. Manifestacja nie wzbudziła większego zainteresowania mieszkańców, lecz jedynie mediów.

Jak powiedział jeden z obserwatorów była to dziwna manifestacja, bo w grupie protestujących kibiców oprócz prawdziwych fanów Gryfa, byli też pracownicy prywatnych firm prezesa klubu i głównego sponsora, a także pracownicy Starostwa Powiatowegoczłonkowie Platformy Obywatelskiej.

Na eksponowanych transparentach widniały napisy: "Prezydencie mamy już 5 tys. popierających!!!", "Gryf 1921-2012 największą promocją miasta", "WKS Gryf historią naszego miasta".

Z chrypiącego głośnika wielu słów nie można było zrozumieć. Prowadzący happening stojąc na pomniku Jakuba Wejhera pokrzykiwał w kierunku ratusza, że klub domaga się od prezydenta miasta dofinansowania w wysokości 200 tys. zł na ten rok i 400 tys. zł na rok przyszły. Dodał też, że jeśli miasto nie spełni tych żądań, to władze klubu wycofają do końca roku Gryfa-Orlex z rozgrywek w II lidze. Kibice wznosili tradycyjne boiskowe okrzyki "Gryf Wejherowo", "Prezydent do zobaczenia" i inne. Organizatorzy nie skierowali do władz miasta zaproszenia w sprawie spotkania w temacie problemów klubu.

Manifestacja przebiegała spokojnie i patrząc z boku można by odnieść wrażenie, że nie wiele się działo. Jednak prawdziwe tło tej manifestacji rozgrywało się z boku przed kamerami telewizyjnymi i mikrofonami zaproszonych dziennikarzy. Tutaj królowała już polityka.

Starosta Józef Reszke (lider lokalnej Platformy Obywatelskiej) w rozmowie z TTM i Dziennikiem Bałtyckim mówił zdecydowanym tonem o niechęci prezydenta miasta do piłki nożnej i klubu Gryf-Orlex Wejherowo. Sugerował też, że jeśli ten prezydent nie da pieniędzy na klub, to może da inny prezydent, co zabrzmiało jak polityczna groźba. A może Pan Starosta Reszke dałby te 200 i 400 tys. zł na klub, skoro tak lubi piłkę nożną? Też ma takie możliwości. Czy kiedykolwiek dał Gryfowi dotację?

W trakcie różnych nagłaśnianych wypowiedzi padło wiele nieprawdziwych informacji, które rozpowszechniano w celu wyłącznie politycznym. Naszym zdaniem pieniądze dla Gryfa-Orlexu to jest temat nad którym trzeba rozmawiać, ale dla ludzi ze Starostwa Powiatowego i PO zaangażowanych w działalność polityczną manifestacja przeciwko prezydentowi miasta była celem najważniejszym. I można tylko ubolewać, że sport na tym cierpi.

Cierpi na tym również kultura, bo politycy upominając się o pieniądze dla Gryfa-Orlexu podważali sens inwestowania przez miasto w Filharmonię Kaszubską i antagonizując przeciwko sobie wejherowskie środowiska sportowe i środowiska kultury. Nie można się zgodzić z sugestiami, że jednym środowiskom, klubom sportowym środki należy zabrać po to, aby je przekazać innemu klubowi.

Komentarze
Reklama
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020