Wyśmienity weekend siatkarek Akademii Piłki Siatkowej Rumia

Czwartek, 30 Październik 2014
Rumia

Sześć meczów rozegrały drużyny reprezentujące Akademię Piłki Siatkowej Rumia w ubiegły weekend. W każdym z nich pokonywały przeciwniczki, choć emocji nie brakowało.

Wspaniały serial rozpoczęła pierwsza drużyna kadetek. Podopieczne Anny Brodackiej udały się do Kartuz, aby zmierzyć się z tamtejszą Alfą. Przewaga rumianek nie podlegała dyskusji i APS łatwo zdobył trzy punkty do tabeli rozgrywek o Mistrzostwo Pomorza.

KS Alfa Kartuzy – Akademia Piłki Siatkowej Rumia I 0:3  ( 12:25, 10:25, 8:25)
APS: Magdalena Orlicka, Agnieszka Rychter, Weronika Chodyko, Aleksandra Cichoń, Alicja Sokołowska, Zuzanna Goleń, Natalia Kass, Eliza Pribnow, Marta Przyradzka, Olga Soboczyńska, Kamila Bryła, Patrycja Bolin. 

Grupa trenera Roberta Sawickiego weekend rozpoczęła od wyjazdowego zwycięstwa w lidze kadetek. Tym razem nasze siatkarki nie dały szans starszym koleżankom z Trefla Gdynia łatwo wygrywając.

UKS Trefl Gdynia I – Akademia Piłki Siatkowej  Rumia II 0:3 (17:25; 22:25; 17:25)


Najważniejszym wydarzeniem dla młodziczek był wyjazd do Malborka na inauguracyjny turniej pierwszej ligi rozgrywek o Mistrzostwo Pomorza. Udział w tych zawodach zapewniły sobie zespoły, które uprzednio wygrały turnieje eliminacyjne: Energa Gedania Gdańsk, AP Czarni Słupsk, UKS Orzeł Malbork i APS Rumia. Po przybyciu do hali nasze zawodniczki mogły obejrzeć emocjonujący tie-break, który wygrała drużyna Czarnych Słupsk pokonując gospodynie. Kolejne trzy mecze turnieju to spotkania bez historii: Gedania pokonuje Orła 2:0, Akademia Piłki Siatkowej  zdecydowanie wygrywa z Czarnymi 2:0, a drużyna ze Słupska gładko ulega Gedanii. Przed meczem APS z Gedanią wiadomo było, że zadecyduje on o tym, który z zespołów wygra turniej. W spotkanie lepiej weszły zawodniczki z Gdańska, które szybko osiągnęły kilkupunktową przewagę i spokojnie wygrały pierwszego seta 25:16. Druga odsłona to wojna nerwów, którą swoim wyjściem w pole zagrywki kończy kapitan zespołu Kamila Żak. Od stanu 19:21 nie tracimy punktu i wygrywamy tę partię. Trzeci set był ozdobą całego turnieju, obydwa zespoły zagrały w nim na najwyższym poziomie, a zgromadzeni w hali kibice obydwu drużyn nie oszczędzali gardeł prześcigając się w dopingu. Więcej zimnej krwi w końcówce zachowały akademiczki i rozstrzygnęły tę partię na swoją korzyść 15:13.
Ostatni mecz z Orłem Malbork zakończył się wynikiem 2:0 dla APS Rumia.

W pomeczowych komentarzach trener Sawicki podkreślał, że o sukcesie drużyny zadecydowała zespołowość. Na wygraną złożyły się zarówno atomowe ataki ze skrzydeł Pauliny Damaske oraz Sandry Reiter, doskonałe przyjęcie i obrona Inez Doering, wyśmienita gra na siatce środkowych Ani StolińskiejWeroniki Konefke, jak i zagrywki Kamili Żak oraz bardzo wartościowe zmiany Zosi PrzyradzkiejAgnieszki Makowskiej  - każda zagrała na swoim poziomie. Szczególne uznanie w oczach trenera zyskała natomiast po tym turnieju rozgrywająca Sandra Mazurek. Zimna krew w decydujących momentach oraz bardzo mądre prowadzenie gry w ataku wszystkimi strefami okazały się kluczem do sukcesu.
Następny turniej odbędzie się 16 listopada w Rumi, siatkarki APS liczą na mocne wsparcie rumskich kibiców.
Końcowa klasyfikacja turnieju:
1. turniej I Ligi Młodziczek

1. APS Rumia
2. Gedania Gdańsk
3. Akademia Czarni Słupsk
4. Orzeł Malbork


APS Rumia: Kamila Żak, Inez Doering, Sandra Mazurek, Ania Stolińska, Paulina Damaske, Weronika Konefke, Zosia Przyradzka, Sandra Reiter, Agnieszka Makowska.

Młodziczki w Malborku jeszcze toczyły boje, gdy w Rumi do meczu z SMS Police szykowały się siatkarki pierwszego zespołu. Po bardzo emocjonującym meczu udało się gospodyniom wyrwać zwycięstwo.

Tradycyjnie już zespól z Rumi słabo rozpoczął spotkanie. Gospodynie wyszły na mecz sparaliżowane i miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki oraz skutecznością ataku. Trener Tomasz Kordowski  pierwszy czas był zmuszony wziąć już przy stanie 3:0 dla SMS. Jednak ani przerwy, ani zmiany  nie przyniosły żadnych rezultatów. Graczki z Rumi nie były w stanie otrząsnąć z marazmu. Przeciwniczki skwapliwie wykorzystywały tą słabość i bardzo pewnie wygrały pierwszą odsłonę 25:11.

Drugi set był dużo bardziej wyrównany. Wspierane głośny dopingiem publiczności rumianki uwierzyły w siebie i podjęły walkę. Uspokoiły odbiór zagrywki i skutecznie atakowały. Oba zespoły bardzo ofiarnie broniły, a kibiców rozgrzewały długie wymiany. Niestety w decydującej fazie partii graczkom z Rumi przytrafił się przestój i pozwoliły przyjezdnym odskoczyć na cztery punkty. Ta przewaga utrzymała się do samego końca i Police objęły w meczu prowadzenie 2:0

Przed trzecim setem z głośników rumskiego MOSiR popłynęła piosenka „Obudź się czarny Alibabo” Heleny Majdaniec. Czasy w których ten przebój święcił tryumfy na listach przebojów dla wszystkich zawodniczek na parkiecie są prehistorią, więc trudno doszukiwać się wpływu muzyki na ich grę. Jednak zmiana była wyraźna. Gospodynie grały niemalże bezbłędnie, a policzanki jakby zapomniały jak gra się w siatkówkę. APS seriami zdobywał punkty i pewnie wygrał odsłonę 25:17.

Początek czwartej partii wskazywał, że wygranie seta to wszystko na co stać gospodynie tego wieczora. Seria trudnych zagrywek Eweliny Karsztun dała policzankom prowadzenie 5:0 i przez długi okres rumianki nie były w stanie tej przewagi odrobić. Jednak w ich grze w dalszym ciągu widać było wiarę i zaangażowanie. Przy stanie 9:11 na zagrywkę udała się Oliwia Rudnik i jej seria siedmiu serwisów odwróciła losy tej odsłony, a jak się później okazało także całego meczu. Prowadząc  16:11 jedynym zadaniem APS było „dowiezienie” przewagi do końca i z tego zadania rumianki się wywiązały doprowadzając do tie-breaka.

Piąty set w siatkówce to zawsze jest gra nerwów, a jeśli grają młode kobiety to emocje mają decydującą rolę. Do zmiany stron trwała zażarta walka o każdy punkt, a wynik oscylował wokół remisu.  Gdy SMS wysforował się na prowadzenie 11 : 8 wydawało się, że dwa punkty pojadą do Polic. Nic nie było jednak w stanie zagasić wiary w końcowy sukces rumskiego zespołu. Po obronieniu dwóch piłek meczowych doprowadziły do gry na przewagi aby ostatecznie zwyciężyć 18:16.

Akademia Piłki Siatkowej Rumia – Szkoła Mistrzostwa Sportowego Police 3:2 (11:25; 21:25; 25:17; 25:20; 18:16)

APS : Modrzejewska, Meller, Narwojsz, Grętkiewicz, Wilczyńska, Rudnik, Reszka (libero); Orlicka, Rychter, Potrykus, Filipkiewicz, Laskowska

SMS: Borowska, Wojtarowicz, Abramajtys, Dziewiątkowska, Bobkowska, Maksym, Paluszkiewicz, Karsztun, Tymosiewicz, Bimkiewicz, Wachel

 
Komentarze
Reklama
Gdynia
Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Nowy odcinek buspasa na Hutniczej

Piątek, 18 Wrzesień 2020
Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Finał AMP w siatkówce plażowej 2020

Środa, 16 Wrzesień 2020
Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Trwa remont ulicy Unruga w Gdyni

Czwartek, 3 Wrzesień 2020
Reda
Spotkanie z Policją w Redzie

Spotkanie z Policją w Redzie

Wtorek, 4 Sierpień 2020
Utrudnienia na Reja w Redzie

Utrudnienia na Reja w Redzie

Wtorek, 5 Maj 2020